filtr paliwa + alternator siena1.2

1.czy ktoś z użytkowników może mi powiedzieć gdzie w sienie 1.2 znajduje się
filtr paliwa i ewentualnie jak go wymienić?
2.co jest z tymi alternatorami w tych samochodach. Znaczy że mam się
spodziewać pęknięcia, a może można jakoś temu zapobiec? a propos chyba
piszczą mi łożyska lub łożysko altka! przebieg tylko 31000

 

filtr paliwa + alternator siena1.2

Cytat:1.czy ktoś z użytkowników może mi powiedzieć gdzie w sienie 1.2 znajduje
się
filtr paliwa i ewentualnie jak go wymienić?
2.co jest z tymi alternatorami w tych samochodach. Znaczy że mam się
spodziewać pęknięcia, a może można jakoś temu zapobiec? a propos chyba
piszczą mi łożyska lub łożysko altka! przebieg tylko 31000



filtr - obok tylnego, prawego koła - (pochyl się pod samochód),

filtr paliwa + alternator siena1.2


Cytat:2.co jest z tymi alternatorami w tych samochodach. Znaczy że mam się
spodziewać pęknięcia, a może można jakoś temu zapobiec? a propos chyba
piszczą mi łożyska lub łożysko altka! przebieg tylko 31000



oj... to chyba masz problem... bo u mnie też piszczą ale dlatego że stojan (obudowa) jest
w stanie rozkładu... obejrzyj obudowy w kanale lub najeździe... i szykuj kasę... oj...

Ikis

filtr paliwa + alternator siena1.2

znaczy panowie że nie ma sposobu na altka? następny też się rozsypie?
smutne to ale i kosztowne:)
dzięki za info.
witol
Cytat:
| 2.co jest z tymi alternatorami w tych samochodach. Znaczy że mam się
| spodziewać pęknięcia, a może można jakoś temu zapobiec? a propos chyba
| piszczą mi łożyska lub łożysko altka! przebieg tylko 31000
oj... to chyba masz problem... bo u mnie też piszczą ale dlatego że stojan
(obudowa) jest
w stanie rozkładu... obejrzyj obudowy w kanale lub najeździe... i szykuj
kasę... oj...

Ikis



 

filtr paliwa + alternator siena1.2

Cytat:1.czy ktoś z użytkowników może mi powiedzieć gdzie w sienie 1.2 znajduje
się
filtr paliwa i ewentualnie jak go wymienić?
2.co jest z tymi alternatorami w tych samochodach. Znaczy że mam się
spodziewać pęknięcia, a może można jakoś temu zapobiec? a propos chyba
piszczą mi łożyska lub łożysko altka! przebieg tylko 31000

ad 1) siena 1.2 nie posiada wymiennego filtra paliwa



ad 2) jak piszczy łozysko  to trzeba je wymienić - kontroluj naciągnięcie
paska klinowego, zbyt mocny naciąg powoduje przedwczesne zuzywanie się
łozysk.

SC 900 - Piski koło silnika - długawe

Cytat:
posmaruj pasta bhp albo naciagnij - pamietaj jednak ze jesli jest stary to
naciaganie zniszczy lozysko alternatora - wtedy trzeba wymienic



Eeee to jest półśrodek tak jak i smarowanie go mydłem.
Najlepiej takim specjalnym sprayem do pasków - który starcza na bardzo
długo ;)

SC 900 - Piski koło silnika - długawe


Cytat:
| posmaruj pasta bhp albo naciagnij - pamietaj jednak ze jesli jest stary
to
| naciaganie zniszczy lozysko alternatora - wtedy trzeba wymienic

Eeee to jest półśrodek tak jak i smarowanie go mydłem.
Najlepiej takim specjalnym sprayem do pasków - który starcza na bardzo
długo ;)



Najlepiej wymienic, piszczacy pasek jest w 90% przypadkow oznaka zblizajacej
sie jego smierci. Naciaganie takiego paska skonczy sie wymiana lozysk
alternatora. Lepiej kupic i wymienic pasek na nowy. Koszt jakies 25zl i z
30 - 40 minut roboty wystarczy poluznic alternator bo na nim jest naciag
<--- tutaj bardziej strzelam bo mam inne auto f127 z silnikiem 903cm ale
wydaje mi sie ze w ten sam sposob naciaga sie pasek klinowy.

pzd
Dracula

SC 900 - Piski koło silnika - długawe

Cytat:
Najlepiej wymienic, piszczacy pasek jest w 90% przypadkow oznaka zblizajacej
sie jego smierci. Naciaganie takiego paska skonczy sie wymiana lozysk
alternatora. Lepiej kupic i wymienic pasek na nowy. Koszt jakies 25zl i z
30 - 40 minut roboty wystarczy poluznic alternator bo na nim jest naciag
<--- tutaj bardziej strzelam bo mam inne auto f127 z silnikiem 903cm ale
wydaje mi sie ze w ten sam sposob naciaga sie pasek klinowy.



Po czym wnosisz że piszczący pasek to jego koniec ??
Żeby to stwierdzić to trzeba sprawdzić czy nie jest sparciały, jak nie
to napewno jeszcze pojeździ trochę.
W SC 900 pasek napina się przerąbanie !!, jak ja to robiłem to robiłem
to od spodu i demontowałem osłonę plastikową pod chłodnicą.
Od góry nie wyobrażam sobie tego, chyba że ktoś ma rączki dziecięce ...

SC 900 - Piski koło silnika - długawe

Cytat:posmaruj pasta bhp albo naciagnij - pamietaj jednak ze jesli jest stary to
naciaganie zniszczy lozysko alternatora - wtedy trzeba wymienic



Witam ponownie.
Czy może to być coś innego niż pasek (alternatora)?
Dlaczego się dopytuję? Mam wrażenie, że piski dochodzą z prawej strony
silnika (jak stoje przodem do maski), a alternator (jeśli się nie mylę) jest
z lewej?

Z góry dziękuję za wszelkie wyjaśnienia.
Pozdrawiam

-=feleck=-

SC 900 - Piski koło silnika - długawe

Cytat: | posmaruj pasta bhp albo naciagnij - pamietaj jednak ze jesli jest stary
| to
| naciaganie zniszczy lozysko alternatora - wtedy trzeba wymienic

Witam ponownie.
Czy może to być coś innego niż pasek (alternatora)?
Dlaczego się dopytuję? Mam wrażenie, że piski dochodzą z prawej strony
silnika (jak stoje przodem do maski), a alternator (jeśli się nie mylę)
jest
z lewej?



ja tez myśle że to pasek alternatora, też ma  taki samochód te same poblemy,
dwa razy w roku trzeba u mnie dociagać pasek. Te objewy nasilają się w porze
deszczowej.
samemu jest b. trudno.
polecam udać sie do warsztatu

pozdr,

SC 900 - Piski koło silnika - długawe


Cytat:Po pierwsze witam - świeżo (3 miesiące) upieczony seicenciak (900, 4,5
roku, 51kkm).
I po drugie - problem. Po ostatnich opadach usłyszałem dziwne
popiskiwanie w komorze silnika. Przy wyższych obrotach - nie słychać,
ale przy niskich - owszem, niezaleźnie czy podczas jazdy, czy na
postoju. Poza zaraz po uruchomieniu (zimny silnik) nie słychać, ale
juź po 20 km jak parkuję, to jest.
Podejrzewam jaki  pasek klinowy, ale jaki? W którym miejscu szukać?
Zaglądałem do środka, ale jeźdźę o takich porach (dom-praca-dom), źe
jeszcze ciemno, albo juź ciemno, nawet pod lataranią za ciemno, źeby
zajrzeć do środka. Czy moźe mój trop jest mylny?



Witam ponownie.
Mój trop okazał się mylny - to nie pasek alternatora - piszczy
zdecydowanie gdzieś w okolicach skrzyni biegów - mechanik powiedział, że
może to być łożysko oporowe (?).
Czym może grozić jeżdzenie z tym popiskiwaniem?
Może ktoś miał coś podobnego? Ile może kosztować sprawdzenie - usunięcie
tych pisków?

SC 900 - Piski koło silnika - długawe

Cytat:

| Po pierwsze witam - świeżo (3 miesiące) upieczony seicenciak (900, 4,5
| roku, 51kkm).
| I po drugie - problem. Po ostatnich opadach usłyszałem dziwne
| popiskiwanie w komorze silnika. Przy wyższych obrotach - nie słychać,
| ale przy niskich - owszem, niezaleźnie czy podczas jazdy, czy na
| postoju. Poza zaraz po uruchomieniu (zimny silnik) nie słychać, ale
| juź po 20 km jak parkuję, to jest.
| Podejrzewam jaki  pasek klinowy, ale jaki? W którym miejscu szukać?
| Zaglądałem do środka, ale jeźdźę o takich porach (dom-praca-dom), źe
| jeszcze ciemno, albo juź ciemno, nawet pod lataranią za ciemno, źeby
| zajrzeć do środka. Czy moźe mój trop jest mylny?

Witam ponownie.
Mój trop okazał się mylny - to nie pasek alternatora - piszczy
zdecydowanie gdzieś w okolicach skrzyni biegów - mechanik powiedział, że
może to być łożysko oporowe (?).
Czym może grozić jeżdzenie z tym popiskiwaniem?
Może ktoś miał coś podobnego? Ile może kosztować sprawdzenie - usunięcie
tych pisków?



Wiaze sie to z wyciagnieciem skrzyni biegow i w efekcie wymiana calego
sprzegla. Koszt jakies 300zl czesci + nie wiem ale pewnie ze 200 robocizna.
Tyle ze lozysko oporowe nie piszcze podobnie do paska a chuczy jak sprzeglo
nie jest wcisniete.

Dracula

jaki fiacik z a10-15kPLN


Cytat:przymierzam sie do zakupu auta, przznaczyc chce gdzies kolo 10-15tys
nie wiem czy dobrze , ale interesuje sie glownie Punto i Siena
moze ktos mnie nakieruje co innego jeszcze wrto przejrzeć
jakie wady mająte auta (zwlaszcza kolo 100k km)



Wydaje mi się, ze Punto ma mniej wad i jest tańszy w eksploatacji ale jest
mniejszy i mniej wygodny. Po za tym oba to FIAT.
Spróbuj poszukać może Bravo/Brava (oprócz silników 1,4) za te pieniądze.
W tej kwocie nie znajdziesz lepszej marki z podobnego rocznika z podobnym
przebiegiem w tym samym segmencie.
Znane mi słabe punkty Punto I:
- tuleja wahacza tylnego
- obudowa alternatora (pęka)- w Sienach zresztą też
- sztywniejące na mrozie amortyzatory przednie
- łożysko kolumny MacPersona
- zwisająca niebezpiecznie nisko linka prawego hamulca ręcznego
- zacinająca się (aż do zaprzestania pracy) wycieraczka tylnej szyby

pozdr

karol
brava 1,2 16v 2000r

Alternator CC 07 łozyska

objaw jęczenie chrobotanie miałczenie a nawet moze leciec dym z paska jak
stanie
zalezy jak jezdzisz i jak napniesz pasek

jak auto stoi to i po 60tys polecą

proste - ale przyda sie sciagacz do łozysk i imadło lub prasa

symboli nie pamiętam ale  kupowałem je w serwisie odkurzaczy i pralek za
grosze
Wez na wzór - lub spisz symbole

Cytat:
Jaki jest objaw uszkodzenia łożysk w alternatorze ?
Srednio przy jakim przebiegu "lecą" te łożyska
Czy da się je wymienic samodzielnie ?

ew gdyby ktoś miał symbol tych łozysk byłbym wdzięczny...

pozdr.



Alternator CC 07 łozyska


Cytat:Jaki jest objaw uszkodzenia łożysk w alternatorze ?
Srednio przy jakim przebiegu "lecą" te łożyska
Czy da się je wymienic samodzielnie ?



Da się, ale łożyska to nie wszystko. Najczęściej wymieniając łożyska
trzeba też wymienić szczotki, a zdarza się, że także pierścienie, które
szczotki potrafią ładnie wyciąć. Do zdjęcia jednego łożysk przydaje się
ściągacz, a do włożenia prasa - młotek to nie najszczęśliwszy pomysł :-)

Cytat:ew gdyby ktoś miał symbol tych łozysk byłbym wdzięczny...



Symboli nie pamiętam, ale jak poszedłem do pierwszego z brzegu sklepu z
częściami do samochodów, to mi sprzedali zestaw naprawczy - 2 łożyska, 2
szczotki.

Niech zyje profesjonalizm :-)

Witam.
Od kilku miesiecy borykalem sie z problemem z zapalaniem porannym CC 700
Aisan.
Kreci, niby lapie, ale nie zapala i tak kilkanascie razy, az do skutku.
Po odwiedzeniu kilku mechanikow i roznych diagnozach (gaznik, swiece,
przewody WN, pompa, lozysko alternatora, podcisnienie itp.) zdecydowalem sie
na ASO, gdyz za rada mechanikow wymienilbym juz polowe czesci z samochodu na
nowe, mimo iz byly sprawne.
Samochod stal na stacji 3 dni !!!, ostateczna diagnoza to "na 60 % uszczelka
pod glowica".
Odebralem samochod i pojechalem do "Pana Stasia" z przedmiescia :-)
(specjalisty od elektroniki).
Pan Staś w ciągu godziny wydał werdykt - cewka zapłonowa.
Po zmianie cienki pali jak prosto z salonu :)
Gdybym sluchal rad "specjalistow" bylbym biedniejszy o jakies 600-800
zlotych a problem by nadal istnial.

Niech zyje ASO !!!

Niech zyje profesjonalizm :-)


Cytat:Witam.
Od kilku miesiecy borykalem sie z problemem z zapalaniem porannym CC 700
Aisan.
Kreci, niby lapie, ale nie zapala i tak kilkanascie razy, az do skutku.
Po odwiedzeniu kilku mechanikow i roznych diagnozach (gaznik, swiece,
przewody WN, pompa, lozysko alternatora, podcisnienie itp.) zdecydowalem sie
na ASO, gdyz za rada mechanikow wymienilbym juz polowe czesci z samochodu na
nowe, mimo iz byly sprawne.
Samochod stal na stacji 3 dni !!!, ostateczna diagnoza to "na 60 % uszczelka
pod glowica".
Odebralem samochod i pojechalem do "Pana Stasia" z przedmiescia :-)
(specjalisty od elektroniki).
Pan Staś w ciągu godziny wydał werdykt - cewka zapłonowa.
Po zmianie cienki pali jak prosto z salonu :)
Gdybym sluchal rad "specjalistow" bylbym biedniejszy o jakies 600-800
zlotych a problem by nadal istnial.

Niech zyje ASO !!!



O jakim ASO mówisz Gdzie??

Niech zyje profesjonalizm :-)

Cytat:Witam.
Od kilku miesiecy borykalem sie z problemem z zapalaniem porannym CC 700
Aisan.
Kreci, niby lapie, ale nie zapala i tak kilkanascie razy, az do skutku.
Po odwiedzeniu kilku mechanikow i roznych diagnozach (gaznik, swiece,
przewody WN, pompa, lozysko alternatora, podcisnienie itp.) zdecydowalem
sie
na ASO, gdyz za rada mechanikow wymienilbym juz polowe czesci z samochodu
na
nowe, mimo iz byly sprawne.
Samochod stal na stacji 3 dni !!!, ostateczna diagnoza to "na 60 %
uszczelka
pod glowica".
Odebralem samochod i pojechalem do "Pana Stasia" z przedmiescia :-)
(specjalisty od elektroniki).
Pan Staś w ciągu godziny wydał werdykt - cewka zapłonowa.
Po zmianie cienki pali jak prosto z salonu :)
Gdybym sluchal rad "specjalistow" bylbym biedniejszy o jakies 600-800
zlotych a problem by nadal istnial.



Mega dziady.
U mnie w Tipo z powodu zardzewialego mechanizmu sprzegla (sierzant) chcieli
wyjmowac skrzynie i regenerowac.
Okazalo sie ze pomoglo WD40.
O gazniku juz nawet nie wspomne.

se7en

Fiat Tipo-przekaznik

Cytat:Witam
Pare dni temu padl mi przekaznik od kierunkow. Kupilem nowy, podlaczam i
po
wlaczeniu stacyjki slychac dziwny dzwiek wydobywajacy sie z okolic tego
przekaznika. Kierunki dzialaja ale napewno cos jest nie tak.
Macie moze jakies pomysly?
Aha...A jak droga jest wymiana szczotek w alternatorze, bo slysze jakies
dzwieki w tych okolicach gdy dodaje gazu?



Witam,
działają te kierunki w końcu czy nie? Co jest nie tak?
Szczotki nie hałasują. Co najwyżej się kończą i to w taki sposób, że
kontrolka nie świeci a ładowania nie ma. Możliwe że hałasują napinacze
(rozrządu albo paska) albo łożyska w alternatorze. Ostatnio bawiłem się w
mechanika: wymieniłem napinacz płaskiego paska "klinowego" (40zł), łożyska w
alternatorze (28zł) i szczotki (pasowały ze szczotkotrzymacza od Poloneza
18zł ale trzeba było przelutować). Tyle kosztowały części, za robotę w
warsztacie musiałbym dać ok.100zł we Wrocławiu z tym że nie wiem czy ktoś
chciałby się bawić w przelutowywanie szczotek, czy nie skończyłoby się na
nowym regulatorze napięcia za 60-80zł.
pozdrawiam
bozoni

Fiat Tipo-przekaznik

Cytat:Witam,
działają te kierunki w końcu czy nie? Co jest nie tak?
Szczotki nie hałasują. Co najwyżej się kończą i to w taki sposób, że
kontrolka nie świeci a ładowania nie ma. Możliwe że hałasują napinacze
(rozrządu albo paska) albo łożyska w alternatorze. Ostatnio bawiłem się w
mechanika: wymieniłem napinacz płaskiego paska "klinowego" (40zł), łożyska
w
alternatorze (28zł) i szczotki (pasowały ze szczotkotrzymacza od Poloneza
18zł ale trzeba było przelutować). Tyle kosztowały części, za robotę w
warsztacie musiałbym dać ok.100zł we Wrocławiu z tym że nie wiem czy ktoś
chciałby się bawić w przelutowywanie szczotek, czy nie skończyłoby się na
nowym regulatorze napięcia za 60-80zł.



Jesli zamontuje stary przekaznik to kierunki dzialaja ale slychac dziwny
dzwiek podobny to tego jaki wydaja kierunki. Kupilem nowy przekaznik i po
zamontowaniu tez slychac dzwieki (ale inne niz przy uszkodzonym
przelaczniku) i tez kierunki dzialaja.

rozruch zimnego sc 1.1

Cytat:Mam nastepujący problem i licze ze ktoś z grupowiczow pomoze mi go
rozwiazac.
Otoz po uruchomieniu autka przy temp ujemnej po ok minucie zaczyna cos w
silniku mocno swiszczec coś jakmy moze od alternatora albo w tych
okolicach po kolejnej minucie (czasem krucej czasem do 2-3 minut)
przestaje  (najpierw coraz ciszej i ciszej). problem pojaweial sie juz w
zeszlym roku w zimie ale go zbagatelizowalem a w tym roku zdarzylo sie to
kilka razy (nie przy każdym uruchomieniu autka rano).

Licze na pomoc w rozwiązaniu zagatki i pozdrawiam grupowiczow.
KS



Mam podobnie i nazwałbym to "szeleszczeniem"
- stawiam na łozysko oporowe sprzęgła.
Zrób prosty test - odpal samochód
posłuchaj jak chodzi - stojąc na luzie
wciśnij sprzęgło i posłuchaj czy dźwięk się zmienia.

W moim SC 1.1 tak jest - szeleści ale po kilku km.
znika szeleszczenie, wyraźnie nasliliło się przy ujemnych temp.
Najbardziej słyszalane rano na parkingu przed ruszeniem do pracy.

Pozdrawiam

Przebiegi we FIATACH - rekordy

Fiat Siena 1998 rok 220 kkm, alternator, komplet tłumików, linka sprzęgła 2
razy, łozyska z przodu, końcówka drążka kierowniczego (prawa). 120 kkm na
gazie i w tym czasie tylko regeneracja parownika niedawno.
Pozdrawiam

Cytat:cześć
Mam pomysł :  napiszcie ile Wasze autka mają przebiegu (im więcej tym
lepiej) - i jakie w tym okresie przechodziły awarie.

Mam nadzieję że lekko "dosramy" odwiecznym fanom pojazdów używanych zza
Odry
:-)

ja co prawda mam nie największe doświadczenia - bo mój stary SC 0,9 -
jeszcze jak byłem jego włascicielem - miał ok 100kkm i naprawdę niewiele
przy nim robione było  - tylko eksploatacyjne sprawy (przód i tył hamulce
,naprawa tłumika, tylne amorki (troche na siłę) i poducha pod silnikiem
(też
troche na siłę) oraz tuleje tylnych wachaczy)
pzdrw

Paweł



ładowanie w cc700 przy 60km/h

witam

mam cc700 '96 85tyś i przy przekroczeniu 60km/h zaświeca mi się kontrolka
ładowania. Zmieniłem już regulator napięcia, pasek i łożyska  w
alternatorze. Nie wiem co można jeszcze samemu zrobić.
aha ostatnio przejechałem 10km z prędkością ok 90km/h i kontrolka się nie
świeciła ale jak wracałem po 4 godzinnym postoju to zaswiecała się już przy
40km/h.
I jeszcze jedno może związane z tym co wyżej. nieraz zdaża się ze autko
traci moc i nie reaguje na pedał gazu. dopiero po ponownym uruchomieniu auto
zaczyna działać prawidłowo. zdaża się to co jakiś czas.
poradzcie coś

pozdrawiam

yearecki

ładowanie w cc700 przy 60km/h

Cytat:mam cc700 '96 85tyś i przy przekroczeniu 60km/h zaświeca mi się kontrolka
ładowania. Zmieniłem już regulator napięcia, pasek i łożyska  w
alternatorze. Nie wiem co można jeszcze samemu zrobić.
aha ostatnio przejechałem 10km z prędkością ok 90km/h i kontrolka się nie
świeciła ale jak wracałem po 4 godzinnym postoju to zaswiecała się już
przy
40km/h.



u mnie były identyczne objawy a przyczyną były skończone szczotki

kupuje fiata punto


Cytat:Kupuje Fiata Punto, 1996, przebieg <100000, poduszka powietrzna
Na co zwrocic uwage przy ogledzinach ZEWNETRZNYCH? Mechanika mam nagranego,
takze silnik i inne rzeczy luz. Ale nim pojade do tego mechanika chce
ogladnac z zewnatrz na ile sie da. Na co zrowic uwage przy kupnie uzywanego
punciaka?
Dzieki za infa



Jak nie był bity to lakier i blacha powinna być wporzo.
Mechanikowi powiedz aby oprócz rutynowych rzeczy sprawdził w szczególności:
1. czy nie pęka/nie jest juz pęknięta obudowa alternatora
2. szczelność układu chłodzenia
3. tuleje metalowo gumowe wahaczy tylnych
4. łożyska w kolumnach macphersona
Niw wiem jak to teraz sprawdzisz ale w Puntach lubiły "marznąć" amortyzatory
przednie. Objawiało się to u mnie tym, że na mrozie (-10 i więcej)
amortyzatory "szły" w dół ale rozprężyc się już nie chciały (prawdopodobnie
nadmiernie gęstniał olej). Jeździć sie nie dało - pomogła wymiana
amortyzatorów.
Wiecej grzechów nie pamiętam... :-))

pozdrawiam

kupuje fiata punto

Cytat:
| Kupuje Fiata Punto, 1996, przebieg <100000, poduszka powietrzna
| Na co zwrocic uwage przy ogledzinach ZEWNETRZNYCH? Mechanika mam
nagranego,
| takze silnik i inne rzeczy luz. Ale nim pojade do tego mechanika chce
| ogladnac z zewnatrz na ile sie da. Na co zrowic uwage przy kupnie
uzywanego
| punciaka?
| Dzieki za infa

Jak nie był bity to lakier i blacha powinna być wporzo.
Mechanikowi powiedz aby oprócz rutynowych rzeczy sprawdził w
szczególności:
1. czy nie pęka/nie jest juz pęknięta obudowa alternatora
2. szczelność układu chłodzenia
3. tuleje metalowo gumowe wahaczy tylnych
4. łożyska w kolumnach macphersona
Niw wiem jak to teraz sprawdzisz ale w Puntach lubiły "marznąć"
amortyzatory
przednie. Objawiało się to u mnie tym, że na mrozie (-10 i więcej)
amortyzatory "szły" w dół ale rozprężyc się już nie chciały
(prawdopodobnie
nadmiernie gęstniał olej). Jeździć sie nie dało - pomogła wymiana
amortyzatorów.
Wiecej grzechów nie pamiętam... :-))



Zgadzam się z powyższym. Dodatkowo sprawdź tylną klapę w okolicy ośki
wycieraczki - tam lubi rdzewieć. Sprawdź również zamki ( szczególnie w
tylnej klapie) - czy da sie otworzyć kluczykiem.

Jurek R.

Dziwny dzwiek - przy stacyjce?

Cytat:Wkladam kluczyk do stacyjki - nic



    Duchów nie ma?
    Wierzysz w życie po życiu samochodów?

Cytat:Przekrecam stacyjke na pol (az do zgasniecia swiatelka akumulatorka) i



    A jakim cudem gaśnie ci kontrolka ładowania, bez startu silnika???
    Może są jednak jakieś duchy, co alternator napędzają?
Chociaż z drugiej strony to jest tylko Fiat, a tu wszystko jest możliwe,
nawet gaśnięcie ładowania bez silnika. Ten samochód często żyje własnym
życiem.

A tak poważnie odłącz kostkę elektryczną wycieraczek od silnika i sprawdź
swoje duchy.
    Jak się wyniosły, to rozłącz napęd przekładni silnika z ramon
wycieraczek
i ręcznie porusz ramionami przy podnesionych piórach.
        Jak ciężko chodzą, to zatarły się sworznie w tulejach-przepustach
przez blachę karoserii pod szybą.
Zdemontować, sprawdzić/wymienić, nasmarować. Możesz wymieszać nieco towotu i
fluidolu 1:1,
to nie tak szybko się znów wypłucze z łożysk.
Fluidol elektrostatycznie odpycha wodę, a do takich prędkości ruchu nie
zaszkodzi.
Możesz też pokombinować ze smarem grafitowym i ewentualnie fluidolem.
Powinno na dłużej starczyć.

        Jeśli nie, to problem tkwi w przekładni (wraz ze stykami) silnika
wycieraczek.
Wymontować, rozkręcić przekładnię, zajrzeć co się upaliło/przegrzało,
może da się oczyścić i naprawić, lub dorobić nowe styki?
Zawszeć to taniej niż nowy napęd.

Pzdr.
ici

CC700 - gwizdze podczas jazdy

Cytat:| Moj cienias ostanio jakos dziwnie pracuje przy predkosci 60-80km/h na 4
| biegu. To znaczy silnik wydaje taki glos jakby cos gwizdalo. Na nizszych
| biegach tego nie slychac. Wymienilem niedawno uszczelke pod glowicą, ale
jak
| gwizdał przez naprawą, tak gwiżdże teraz. Co moze byc tego powodem?

a pewien jesteś że z silnika, wejdź na kanał, zabezpiecz jedno koło żeby
sie nie kreciło potem kogoś do środka i niech gaz naciska, przy tej
predkości to bym stawiał na łożysko w piaście, potem łożysko sprzęgła, i
na koniec, uwalona planetarka lub wianuszek, ale domniemuje że nie
jeździłeś na róznych oponach, a na przyszłość pisz coś o aucie, rocznik,
przebieg, ostatnie naprawy, nikt tu nie jest Kaszpirowskim i nie widzi
twego auta



OK. No więc auto z 93 roku. Przebieg 135 000. Ostanie naprawy to uszczelka
pod głowicą. Jakiś czas temu wymieniane były łożyska alternatora, a więc to
też raczej nie jest, bo teraz odgłosy są inne. Opony są na każdej z osi
takie same. A odnośnie gwizadnia to byc może nie jest to odgłos z silnika,
ale ze skrzyni, bo gwiżdże tylko na 4 biegu. Ale co to jest i czy jest to
poważna usterka to nie wiem i chciałbym się właśnie dowiedzieć.

dziwne "jęczenie"


Cytat:| Czy de facto grozi to zatrzymaniem pojazdu w trasie ?
| Jesli to wirnik to grozi rozwaleniem lozyska i ew. uszkodzeniem altka.
| Takze IMHO trzeba to zrobic :)
wystąpiło to raz i jak do tej pory nie powtórzylo się... jeździć aż znów
coś będzie nie tak, czy zawracać głowę serwisantom i mówić że coś
"jęczy" ;) ?



W moim stwierdzili, (aso) że alternator do roboty jak byłem na przeglądzie
po 30 tys. Jak sprzedawałem miał 170 tys. i nic z nim nie robiłem. Jakoś
samo przeszło.

Pozdrawiam

Alternator - co to wyje??????

Witam,

przy pewnym zakresie obrotów silnika, coś wyje od strony alternatora, przy
niskich nie ma i przy wysokich też brak!!!
pojawia się gdzieś pośrodku!!!
pasek był sprawdzany i jest OK, tak samo naciąg

czy są to łożyska???

co jeszcze może sobie wyć w alternatorze

jak niektórzy wola jest to delikatny świst

jak przytrzymam na obrotach przy wyciu to po kilku sekundach samo
przechodzi, potem powrót na te obroty i sytuacja się powtarza

HELP

Pozdro
Michał

Alternator - co to wyje??????

Cytat:czy są to łożyska???



raczej tak. U mnie byl podobny objaw tyle ze na niskich i srednich, na
wysokich obraotach nie bylo slychac. Ogolnie olalewalem to. Teraz mam nowe
bo skonczyl sie caly alternator (pekla obudowa) i musialem wymienic na nowy.

Seicento - piszczy... :(

Cytat:Dziekuje za wszystkie 3 odpowiedzi,
teraz juz nie mam watpliwosci co piszczy...
pozdrawiam
Jarek



a wiesz co mi rozni fachurzy sugerowali np:
sprzeglo, lozysko alternatora, pompy wodnej .. az smiech teraz mnie
bierze... :)

Seicento - piszczy... :(

Cytat:
a wiesz co mi rozni fachurzy sugerowali np:
sprzeglo, lozysko alternatora, pompy wodnej .. az smiech teraz mnie
bierze... :)



95% tych fachowcow do głąby z łapanki, bezmózgi dobite oparami lakierów.
Książki serwisowe dla nich to kosmos, a z narzędzi wystarczy młot i
śrubokręt. Szkoda gadać - kup sobie serwisówke i myśl, a większość
problemów rozwiązesz sam szybko i tanio oraz skutecznie, nie psując przy
tym wielu innych rzeczy.

Pzdr
MM

Seicento 900 - niewymienne łożysko alternatora?

Moje Seicento ma 6 lat i tylko 9 tys. km - wiem, że śmieszne, ale nie
mam dokąd jeździć :-)
Od roku spod maski wydobywa się niezbyt głośny pisk.
W dużym autoryzowanym serwisie Fiata twierdzą, że problem jest
w łożysku alternatora (choć pasek zawsze był napięty optymalnie).

A teraz najciekawsze (wrażliwi nie czytać):
Każą wymieniać mi cały alternator bo według nich samego łożyska
nie da się wymienić. Wygląda mi to na bzdurę, ale proszę o opinie.

Pozdrawiam.
Mirosław

Seicento 900 - niewymienne łożysko alternatora?

Moje Seicento ma 6 lat i tylko 9 tys. km - wiem, że śmieszne, ale nie
mam dokąd jeździć :-)

Cytat:| he he



Od roku spod maski wydobywa się niezbyt głośny pisk.

Cytat:| ciagły czy mija po chwili pracy ?



W dużym autoryzowanym serwisie Fiata twierdzą, że problem jest
w łożysku alternatora (choć pasek zawsze był napięty optymalnie).

Cytat:| skonsultuj się jeszcze z kimś !



Paweł

Seicento 900 - niewymienne łożysko alternatora?

Cytat:Każą wymieniać mi cały alternator bo według nich samego łożyska
nie da się wymienić. Wygląda mi to na bzdurę, ale proszę o opinie.



To nie wygląda na bzdurę, ale wręcz na złodziejstwo.
Oczywiście że łożyska można wymienić, trzeba się jednak
nagimnastykować żeby się do nich dostać.
A tak swoją drogą, czy aby nie jest to tylko rozciągnięty pasek?
Po 9 tys km nie ma szans na łożysko, chyba że moczyło się w wodzie?

Proponuję najpierw napiąć pasek, a dopiero potem wymieniać alternatory.

ici

Seicento 900 - niewymienne łożysko alternatora?

Cytat:Proponuję najpierw napiąć pasek, a dopiero potem wymieniać alternatory.

ici



Dokładnie to samo miałem koledze podpowiedzieć :-)
ale jezeli dzwiek dochodzi cały czas to moze być jednak ..... łożysko.
Tutaj to jakiś elektryk sam. powinien pomóc

pzdrw
Paweł

Seicento 900 - niewymienne łożysko alternatora?


Cytat:Moje Seicento ma 6 lat i tylko 9 tys. km - wiem, że śmieszne, ale nie
mam dokąd jeździć :-)
Od roku spod maski wydobywa się niezbyt głośny pisk.
W dużym autoryzowanym serwisie Fiata twierdzą, że problem jest
w łożysku alternatora (choć pasek zawsze był napięty optymalnie).

A teraz najciekawsze (wrażliwi nie czytać):
Każą wymieniać mi cały alternator bo według nich samego łożyska
nie da się wymienić. Wygląda mi to na bzdurę, ale proszę o opinie.

Pozdrawiam.
Mirosław



Weź kawałek mydła, idź do samochodu, odpal silnik, podnieś maskę, spluń
na mydło i posmaruj tym pasek z obu stron - ręczę że ustąpi :)

Jak nie ustąpi to znaczy się że łożyska rzeczywiście.
Zamiast mydła można jeszcze zastosować specjalny spray do pasków
klinowych, wystarcza na o niebo dłużej niż mydło ...
Po tym przebiegu nie ma mowy o tym żeby padły łożyska ;) w moim sc900
którego miałem wytrzymały ponad 100kkm ;) i poszedł do ludzi :D

Pozdro !!

Seicento 900 - niewymienne łożysko alternatora?

Cytat:Moje Seicento ma 6 lat i tylko 9 tys. km - wiem, że śmieszne, ale nie
mam dokąd jeździć :-)
Od roku spod maski wydobywa się niezbyt głośny pisk.
W dużym autoryzowanym serwisie Fiata twierdzą, że problem jest
w łożysku alternatora (choć pasek zawsze był napięty optymalnie).



Po pierwsze primo kup silikon w sprayu i popsikaj tym dobrze pasek,
szczegolnie od wewnetrznej strony. Moze pasek sparcial od nieuzywania i
piszczy. A zuzyte lozysko szumi, a nie piszczy, przy takim przebiegu to b.
malo prawdopodobne. W ASO powiedz, zeby Ci dali ta diagnoze na pismie i
wyslij do FAP :). Lozyska wymienialem niedawno profilaktycznie po 100 kkm,
choc ludzie duzo wiecej robia bez wymieniania, ten altek to udany model.

Seicento 900 - niewymienne łożysko alternatora?


Cytat:To nie wygląda na bzdurę, ale wręcz na złodziejstwo.
Oczywiście że łożyska można wymienić, trzeba się jednak
nagimnastykować żeby się do nich dostać.




Cytat:A tak swoją drogą, czy aby nie jest to tylko rozciągnięty pasek?
Po 9 tys km nie ma szans na łożysko, chyba że moczyło się w wodzie?



Hehe, aż tak dokładnie samochodu nie myję ;-)

Cytat:Proponuję najpierw napiąć pasek, a dopiero potem wymieniać alternatory.



Wygląda na napięty - spróbuję potraktować go siliconem - jak tu
niektórzy doradzają.

Dzięki za pomoc.

Pozdrawiam.

Seicento 900 - niewymienne łożysko alternatora?


Cytat:A teraz najciekawsze (wrażliwi nie czytać):
Każą wymieniać mi cały alternator bo według nich samego łożyska
nie da się wymienić. Wygląda mi to na bzdurę, ale proszę o opinie.



W ASO nie mają czasu na takie zabawy więc mówią że trzeba wymienić cały.
I tak nie tylko jest we Fiacie.

180kkm w Punto I 55 :)

Właśnie mi stuknęło 180 tyś kilometrow w moim punciaszku.
Do dania dzisiejszego wymieniono.
Amorki wraz z gornymi łożyskami, wahacze przod, łozyska wahaczy tył,
cylinderki hamulcowe tył, wszystkie przewody hamulcowe w ramach akcji Fiata
oraz  linki recznego bo sie obdarły pancerze. Wymieniony alternator na model
z una ktory nie pęka, termostat, akumulator, tłumik, sonda lambda, pompa
wody ale tu akurat wymiana byla niepotrzebna bo cieklo z tej rury metalowej
a nie z pompy :)  No i wczoraj pękła mi klameczka otwierania bagażnika
:(   trza będzie wymienic.
Potrafi spokojnie rozwijac predkosci do 150kmh i tak tez przewaznie jezdze
na trasie do Wiednia po słowackiej autostradzie. Uzyskany max na Prostej
170kmh, z górki 185kmh. Tygodniowo przejezdzam autem 1000-1300km,
najczesciej z kolegami pasazerami w pelnym komplecie oraz pelnym bagazniku.
Spalanie w normie, tylko silnik coraz glosniejszy - chyba trzeba bedzie
wymienic poduszki silnika oraz wyregulowac zawory.
Aaa auto z roku 1996.

Marek

180kkm w Punto I 55 :)

## niezle... jak na fiata rewela... ja mam w cc1,1 85 tys narazie wszystko
ok.. choc zbliza sie sonda i akumulator
ile realnie pali ci to punto ? mi cinki w miescie do 9,5 dochodzi, trasa 6,5

Draken

Cytat:Właśnie mi stuknęło 180 tyś kilometrow w moim punciaszku.
Do dania dzisiejszego wymieniono.
Amorki wraz z gornymi łożyskami, wahacze przod, łozyska wahaczy tył,
cylinderki hamulcowe tył, wszystkie przewody hamulcowe w ramach akcji
Fiata oraz  linki recznego bo sie obdarły pancerze. Wymieniony alternator
na model z una ktory nie pęka, termostat, akumulator, tłumik, sonda
lambda, pompa wody ale tu akurat wymiana byla niepotrzebna bo cieklo z tej
rury metalowej a nie z pompy :)  No i wczoraj pękła mi klameczka
otwierania bagażnika :(   trza będzie wymienic.
Potrafi spokojnie rozwijac predkosci do 150kmh i tak tez przewaznie jezdze
na trasie do Wiednia po słowackiej autostradzie. Uzyskany max na Prostej
170kmh, z górki 185kmh. Tygodniowo przejezdzam autem 1000-1300km,
najczesciej z kolegami pasazerami w pelnym komplecie oraz pelnym
bagazniku.
Spalanie w normie, tylko silnik coraz glosniejszy - chyba trzeba bedzie
wymienic poduszki silnika oraz wyregulowac zawory.
Aaa auto z roku 1996.

Marek



Ile wytrzymuje alternator???

Cytat:Witam, jak w temacie do SC 1100SPI

chodzi mi nawet o małe awarie: łożyska, szczotki, pęknieta obudowa, itd.

kiedy zaczynaja sie problemy



Fiat Siena 75EL - przebieg 151.700 km w niecałe 7 lat. Od nowości nie
ruszane nic przy alternatorze.

Ile wytrzymuje alternator???

| Witam, jak w temacie do SC 1100SPI

| chodzi mi nawet o małe awarie: łożyska, szczotki, pęknieta obudowa, itd.

| kiedy zaczynaja sie problemy

Fiat Siena 75EL - przebieg 151.700 km w niecałe 7 lat. Od nowości nie
ruszane nic przy alternatorze.

co tu duzo gadac. dobry egzemplarz koledze sie trafil... :)

Bravo 1.6 + LPG - problem

Cytat:moge potwierdzic fakt takiego terkotania . moge dodac ze terkotanie
istnieje tylko przy niskich temperaturach i wiosna zaniknie. niestety sam
nie rozwiklalem tej zagadki co to moze byc



takze potwierdzam!
U mnie tez terkocze, ale dzwiek zanika w miare rozgrzewania silnika.
Szczegolnie zjawisko sie nasila rano, gdy w nocy padal deszcz.
"Na sluch" to wydaje mi sie ze to jakies lozysko - albo alternator albo
pompa wspomagania. Raczej wykluczam rozrzad. Najlepiej sprawdzic sciagajac
pasek alternatora - ja do tego nie doszedlem - aura nie pozwala na grzebanie
w aucie na podworku.

Bravo 1.6 + LPG - problem

Cytat:takze potwierdzam!
U mnie tez terkocze, ale dzwiek zanika w miare rozgrzewania silnika.
Szczegolnie zjawisko sie nasila rano, gdy w nocy padal deszcz.
"Na sluch" to wydaje mi sie ze to jakies lozysko - albo alternator albo
pompa wspomagania. Raczej wykluczam rozrzad. Najlepiej sprawdzic sciagajac
pasek alternatora - ja do tego nie doszedlem - aura nie pozwala na
grzebanie w aucie na podworku.



rozrzad wykluczam - wyminilem
łozysko tez wykluczam -wyminilem

tyrkotanie przypomina mi przelanczanie jakegos przekazniku, w takim wypadku
stawialbym na alternator (napiecia sprawdzalem , napieci eladowania OK)  ale
mam wrazenie ze mi jednak wspomaganie dziwine dziala

Bravo 1.6 + LPG - problem

Cytat:

| moge potwierdzic fakt takiego terkotania . moge dodac ze terkotanie
| istnieje tylko przy niskich temperaturach i wiosna zaniknie. niestety sam
| nie rozwiklalem tej zagadki co to moze byc

| takze potwierdzam!
| U mnie tez terkocze, ale dzwiek zanika w miare rozgrzewania silnika.
| Szczegolnie zjawisko sie nasila rano, gdy w nocy padal deszcz.
| "Na sluch" to wydaje mi sie ze to jakies lozysko - albo alternator albo
| pompa wspomagania. Raczej wykluczam rozrzad. Najlepiej sprawdzic
| sciagajac pasek alternatora - ja do tego nie doszedlem - aura nie pozwala
| na grzebanie w aucie na podworku.

Dzieki za odpowiedzi... Zaraz po swietach uderzam do drugiego mechanika,
jesli dowiem sie o sooo choziii, to dam znac, moze Wam sie tez przyda :

POzdrawiam



Co mechanik powiedzial ??

Coś "świergocze"


Cytat:w Megance na wolnych obrotach, cyklicznie co pół sekundy przez sekundę - w
rytmie pracy silnika. Ciekawostka jest taka, że jak pada deszcz to efekt
zanika. Świergot ten przedkłada się na świst przy spadających obrotach, tak
jakośc od 3 tyś np. podczas hamowania silnikiem.
Mam nowy rozrząd (z pompą wody), nowy pasek klinowy i rolkę napinacza.
Przebieg 95 kkm, 1.6 16V.
Dzięki za wszelkie sugestie.



Stawiam na pasek klinowy - slaby naciag lub lozyska alternatora
zaczynaja niedomagac.
Pozdrawiam.. Janusz

Coś "świergocze"

Czytając Wasze odpowiedzi osobiście stawiam na łożyska alternatora bowiem
pasek klinowy był niedawno zmieniony, a świergot wystepował zarówno na
starym jak i na nowym.
Muszę wykonać stetoskop :)

Cytat:w Megance na wolnych obrotach, cyklicznie co pół sekundy przez sekundę - w
rytmie pracy silnika. Ciekawostka jest taka, że jak pada deszcz to efekt
zanika. Świergot ten przedkłada się na świst przy spadających obrotach, tak
jakośc od 3 tyś np. podczas hamowania silnikiem.
Mam nowy rozrząd (z pompą wody), nowy pasek klinowy i rolkę napinacza.
Przebieg 95 kkm, 1.6 16V.
Dzięki za wszelkie sugestie.



Renault Megane Grandtour diesel - jaki?

Cytat:Przesiadłbym się z mojego P 405 na Megane Kombi diesel ale nigdzienie
mogę znaleźć opinii o silnikach 1.5 85 i 105 km. Moje obawy wzbudza
wysilenie silnika na 105 KM. Czytam i czytam .. okazuje się, że wersje z
lat 2003-2004 miały ciągle jakieś kłopoty. Czy potem je poprawiono? Jak
pytam u dielera to oczywiście wszysto to bajka :)
Można znaleźć 1.9 131 km z 2005 za 50 tys. Co radzicie?



hejka

Po 3 latach uzytkowania Renault Megane 1.5DCI 80KM schipowanego na 108KM,
po 95000km padl alternator (lozyska), poza tym silnik nie ma zadnych
wyciekow oleju, nigdy mnie nie zawiodl i palil bez problemu w najwieksze
mrozy.
Istotnie sa problemy z wtryskiwaczami ale wersji 1.5DCI 65KM, ktora posiada
mniejsze kanaliki wtryskowe i wszelki syf latwiej je zatyka, aczkolwiek na
to tez chipowanie pomaga :) Wiem bo rowniez uzytkowalem Kangoo z takim
silnikiem.

Silniki DCI maja o wiele wieksza kulture pracy od HDI i nie maja problemow
z gasnieciem silnika przy starcie. Poza tym sa troszke oszczedniejsze.

1.5 DCI 105KM ma turbosprezarke o zmiennej geometrii i to wlasnie ona
stanowi najwiekszy powod do zmartwien. We wszystkich nowych dieslach jesli
pada turbo to najczesciej zawodzi elektroniczne sterowanie cisnienia.
Wersja 80KM ma starego dobrego mechanicznie- podcisnieniowo sterowanego
garreta. Z drugiej zas strony 105KM ma 6-biegowa skrzynie co sprawia ze
jest troszke oszczedniejszy przy autostradowych predkosciach.

Ja bym bral 105KM.

Pozdrawiam
Tomek

Święcąca się kontrolka ładowania - R19

Cytat:Pewnie wizyta u elektryka mnie nie ominie. Ile zapłaciłeś za wymianę tych
szczotek? Będę miał punkt odniesienia.



szczotki do alternatora są razem z regulatorem napięcia produkt Valeo, koszt
ok 65zł nowa część.
Jeśli masz łatwy dostęp do alternatora możesz wymianę zrobić samemu.
U mnie był taki przypadek że któregoś dnia zapaliła się kontrolka ładowania.
Po przebadaniu układu wszystko było sprawne. Zdecydowałem sie na
naprawę/regenerację alternatora i zostały wymienione takie części jak: cewka
(tu było przebicie - dlatego świeciła kontrolka), łożyska, pierścienie
ślizgowe i regulator wraz ze szczotkami. koszt z robocizną ok 300zł (w
warszawie - naprawa od ręki) Niektórzy powiedzą że duzo bo używane można
kupić za 100-150zł tylko ja wiem że ze starego alternatora została mi tylko
obudowa, kupując używkę bierzesz kota w worku.

alternator?

Hej,

Zafascynowanie TC-6 minęło, bo pojawił się nowy problem!
W sumie, to pojawił się tydzień temu, ale przybiera na sile.

Odpalam auto, żarzy się lekko lampka ładowania. Po przygazowaniu
ona gaśnie. To samo na trasie, jeśli zatrzymam się na światłach,
lampka się lekko zapala. Dodatkowo słychać huczenie. Posłuchałem
dziś tego z podniesioną klapą i huczenie dobiega z alterantora.

Mechanik ze mnie nie jest, więc pojadę do warsztatu... Ale chciałbym
wiedzieć co według Was to może być. Nie chcę, aby mnie orżnęli :)
Znajomy podpowiada mi, że łożysko albo pasek. Ale gdyby to był pasek,
to bardziej by chyba piszczało a nie huczało?

Prośba o pomoc.

PS. Przejrzałem archiwum grupy, ale tam tylko pojawiają się
wątki że jak ktoś daje gazu, to się lampka pali :) A u mnie
jest odwrotnie.

doznalem szoku - gaz

Witam
O ile dobrze zrozumiałem to Jesteś z Piotrkowa lub okolic :) No i co do tego
gazu to okazało się, że będzie kosztować 1600zł ze zbiornikiem w kole :)
Wtedy koleś się rypnął trochę w cenie. No ale to teraz nie jest mój główny
problem. Mianowicie jakby mi było mało wydatków to jeszcze pompa wodna mi
padła(już wymieniłem-kasa poooszłaa) i alternator mi zaczyna siadać. A
konkretnie łożyska się zacierają. Wiem, że da się go naprawić, ale nie chce
się za to brać, żeby nie pogorszyć sprawy (znając moje szczęście to pewnie
bym popsuł). Więc mam pytanie. Orientujesz się może gdzie mogę to naprawić
TANIO a SOLIDNIE ?

Pozdrawiam
Cacek

kto kupuje części z internetu?

Cytat:
| Padł mi środkowy tłumik w mojej feli 1.9D i znalazłem w necie na
| www.tlumikisamochodowe.pl najtańszą ofertę bo za 63,38 + koszty wysyłki
| (19,90zł), ale pyanie moje jest taki:
| 1. Czy wy kupujecie w ogóle części w necie
| 2. I czy ktoś z Was miał kiedyś coś wspólnego "tłumikisamochodowe",
| solidni itp.
| szerokości
| Artur
Witam,
ja czasem kupuje, np na allegro u
http://allegro.pl/my_page.php?uid=1931952. Ostatnio kupiłem w przyzwoitej
cenie cały zestaw szczeki, bębny, łożyska itp itd do naszej F16; nie
pamiętam jaka była cena ale z wysyłką wychodziła 50-100pln taniej niż bym
na miejscu w kilku sklepach kupił...
Mogę też polecić http://skodaczesci.pl/, pracownicy kumaci, wiedzą o co
chodzi i co do czego, jak coś to doradzą. Kupowałem u nich osobiście i
zamawiałem telefonicznie.



Również polecam, generalnie są godni polecenia, choć zdarzyło mi się już coś
w podobnych cenach kupić w ASO (oczywiście oryginały). Kupowałem u nich
części do feli no... i teraz do octavii rówież mi się przytrafiło coś
dokupić. Kiedyś również reklamowałem zakupione i nich szczotki alternatora
(jeśli dobrze pamiętam), reklamację uznali dosyć szybko, a potem się
okazało, że te uszkodziły się z mojej winy :-/

Felicja - Pomocy - Kontrolka ładowania

Cytat:
| Słuchajcie od jakiegos czasu przy rozgrzanym silniku czasem na wolnych
| obrotach zaczyna palic sie kontrolka ładowania akumulatora jak zwieksze
| obroty i znow przejde do jalowych to czasem sie zapala ponownie a czasem
| juz nie.

U mnie pomogła zmiana regulatora napięcia ze szczotkami na nowy. 100% taki
sam objaw!



Miałem identyczny objaw. Elektryk najpierw zregenerował alternator, tzn.
wymienił łożysko, sprawdził diody, przeszlifował wałek do którego dochodzą
szczotki, ale nie wymienił regulatora, bo wydawał mu się że jest dobry. Po
tych zabiegach objaw się nadal powtarzał, więc wymienił regulator i do dziś
jest O.K.

Feilcja po 90.000


Cytat:Osłony gumowe przegubów,



Wymienione ( popękały ).

Cytat:sworznie kuliste wahaczy,



J.w, przy okazji zawieszenia.

Cytat:szczotki alternatora
(warto przetoczyć pierścienie ślizgowe),



Biorę pod uwagę, chyba zrobię cały alternator razem z łożyskami.

Cytat:tarcze hamulcowe,



Wymienione, razem z klockami.

Cytat:elementy
zawieszenia zespołu napędowego, tłumniki. Na te elementy należy zwrócić
uwagę.



Na razie z tym spokój.

Cytat:Dlaczego uważasz, że należy wymienić pompę wodną? Moja przejechała ponad
184k km i nie widzę powodu do wymiany.



Podobno podcieka, ale ubytki płynu są praktycznie niewidoczne.

Octavia - pytani...?

Cytat:no to jak ci sie jezdzi Octavia !!! wedlug ciebie Punto czy Octavia jak
narazie wygrywa ??
wlasnie przemiezam sie kupic cos no ale nie wiem jeszcze co ;)
pozdrawiam



 Czesc
nie wiem czy mozna porownywac te dwa auta. Punto I bylo benzyniakiem i mialo
55 KM a octavia to diesel i ma tych koni 90. Mam wersje kombi (zalezalo mi i
zonie na sporym bagazniku)- ponad 540 l, fiat dysponowal paka o polowe
mniejsza. Komfort jazdy na korzysc octavii....ale fiat kosztowal 32 000 a
skoda 65 000. Cena sama mowi za siebie.
Wiem ze moge sie narazic przeciwnikom fiatow, ale uwazam ze punto to byl moj
dobry wybor. Kulalem sie nim 5 lat. Ja i zona przejechalismy ponad 100 000
km. W tym czasie:
- wymienilem alternator (kupilem uzywany za 200 zl) , stary padl (spuchl mu
stojan)- to wada punt (alternator nagrzewa sie od silnika a potem zimna
woda - bo nie jest niczym osloniety- chlodzi go gwaltownie.
- szybko (po 70 000) padl prawy przedni amor- coz takie sa drogi w
PL -wymienilem oba koszt 260 zl.
- po 98 000 wymienilem tuleje i lozyska tylnych wahaczy (norma we fiatach) -
koszt  180 zl + robocizna 20 zl - po znajomosci, ale kazde auto cos ma
...skoda gumy stabilizatorow i inne rzeczy.
w lutym 2004 r. sprzedalem fiacika......i zrobilo mi sie troche przykro.

Punto I mozna raczej probowac porownywac do felicji, a punto II do fabii.
Jak bedziesz mial jakies pytania dot. punto to wal smialo. pozdrawiam Oskar

padniety alternator ?? - felicja

Witam,

Mam następujacy problem w skodzie Felicji 1.3 1997 r.
Kilka dni temu zaczęła mi sie świecić kontrolka z symbolem akumulatorka, co
oznacza, ze prąd płynie z akumulatora i nie jest ładowany przez alternator -
to jasne... kilka razy musiałem już ładowac akumulator.

Podejrzewam, że padł mi alternator.
Dodatkowym objawem, jest to, że kiedy odpale samochód to kontrolka
akumulatora lekko się świeci, natomiast kiedy dodam gazu świeci dużo
mocniej.

Pasek sprawdzałem i jest odpowiedni napięty.
Regulator napięcia wymieniłem i nic to nie dało.

I co jeszcze... wydaje mi się że przy pracy silnika pojawił sie jakis taki
dodatkowy świst z okolic alternatora, może to jakies łożysko....

Prosze o wskazówki i informacje.

Pozdrawiam
Shaman

padniety alternator ?? - felicja


Cytat:I co jeszcze... wydaje mi się że przy pracy silnika pojawił sie jakis taki
dodatkowy świst z okolic alternatora, może to jakies łożysko....

Prosze o wskazówki i informacje.



Należy sprawdzić szczotki. Dobrze by było, przy okazji, przetoczyć
pierścienie kolektora.
Agaton

padniety alternator ?? - felicja


Cytat:Witam,

Mam następujacy problem w skodzie Felicji 1.3 1997 r.
Kilka dni temu zaczęła mi sie świecić kontrolka z symbolem akumulatorka,
co
oznacza, ze prąd płynie z akumulatora i nie jest ładowany przez
alternator -
to jasne... kilka razy musiałem już ładowac akumulator.

Podejrzewam, że padł mi alternator.
Dodatkowym objawem, jest to, że kiedy odpale samochód to kontrolka
akumulatora lekko się świeci, natomiast kiedy dodam gazu świeci dużo
mocniej.

Pasek sprawdzałem i jest odpowiedni napięty.
Regulator napięcia wymieniłem i nic to nie dało.

I co jeszcze... wydaje mi się że przy pracy silnika pojawił sie jakis taki
dodatkowy świst z okolic alternatora, może to jakies łożysko....

Prosze o wskazówki i informacje.

Pozdrawiam
Shaman

Witam



 Dokładnie miałem to samo, "wariacka kontrolka" i popiskiwanie - diody sa
przyczyną
 Pozdrawiam  

elektrycy samochodowi w bialymstoku - ku przestrodze

Cytat:
btw: ci na Gajowej to chyba w ogole jedyne co umieja to tylko
wymieniac a nie naprawiac. Na poczatku roku siadl mi alternator.
Slyszalem ze czasem wystarczy wymiana szczotek w nim. Pojechlem na
Gajową - wymienili caly alternator i zaplacilem jak za zboze. Gdy
zapytalem czemu nie naprawiali, powiedzieli, ze byl juz kompletnie do
niczego. Poprosilem wiec o wydanie tego mojego popsutego alternatora
- odpowiedzieli ze mam doplacic.



 bo prawdopodobnie nie wymienili alternatora, tylko szczotki i łozyska.. a
policzyli jak za nowy..
ja u nich( na koncu Gajowej, tak? ) robiłem rozrusznik.. mogłem robic we
własnym zakresie, ale zima była i garaz nieogrzewany...nie chciało mi sie po
prostu. Ale stałem gosciowi nad głowa , powiedziałem, co ma zrobic i
zagladałem mu przez ramie , wtracając fachowe uwagi.. ale tani nie są to
fakt..
ja osobiscie powazniejsze problemy rozwiazuje w Kleosinie..Jest tam taki
elektryk Stasiu, dla którego nie ma rzeczy niemozliwych..:-)

Alternator -> Silnik

Cytat:
Hello niebieski,

| Szukam silnika, który zasilany z akumulatora 12V miałby ok. 300-400W i
| prędkość do 800 obrotów na minutę.

Rozrusznik + przekładnia?



Konstrukcja rozrusznika jest kiepska - przede wszystkim z powodu braku
łożysk.

Cytat:| Rozkręciłem alternator od poloneza i
| wydaje mi się, że przy odpowiednim zasilaniu mógłby pracować jako silnik.

Bez sensu.



Dlaczego bez sensu. Wydaje mi się, że mógłby pracować jako silnik
synchroniczny zasilany jakimś "inteligentnym" falownikiem.

Cytat:[...]



--
Pozdrawiam ..... Niebieski.
---------------------------

Alternator -> Silnik

Hello niebieski,

Cytat:| Szukam silnika, który zasilany z akumulatora 12V miałby ok. 300-400W i
| prędkość do 800 obrotów na minutę.
| Rozrusznik + przekładnia?
Konstrukcja rozrusznika jest kiepska - przede wszystkim z powodu braku
łożysk.



Myślę, że znalazłbyś i rozrusznik z łozyskami. Poza tym - ma łożyska
tyle, że ślizgowe.

Cytat:| Rozkręciłem alternator od poloneza i
| wydaje mi się, że przy odpowiednim zasilaniu mógłby pracować jako silnik.
| Bez sensu.
Dlaczego bez sensu. Wydaje mi się, że mógłby pracować jako silnik
synchroniczny zasilany jakimś "inteligentnym" falownikiem.



Nie jestem pewny, ale czy przypadkiem w alternatorze wirnik z
uzwojeniem wzbudzenia nie jest odlewem? To może dawać duże straty...

Rozrusznik od skutera.

Cytat:
Czy ktoś się orientuje ile wat ma taki rozrusznik i czy można go zaadaptować
jako alternator??



Na skuterach to sie nie znam, ale po samochodach sadzac:

-moc to najlatwiej oszacowac po akumulatorze - da 20A ? 12V ? to 250W

-to jest moc krotkotrwala, dluzsza praca go przegrzeje.

-lozyska na tulejkach i szczotki tez nie sprzyjaja trwalosci.

-to nie bedzie alternator tylko pradnica. W dodatku szeregowa - czyli
  o wscieklej ch-ce.

Alternator samochowy na szrocie to ok 100zl, a moc rzedy 400-1000W.
A moze nawet wiecej jak podniesiesz napiecie ponad 12V.

J.

Poszukiwany ściągacz do łożysk osadzonych na wirnikach.

Cytat:Za grube łapki nie wejdÂą między łożysko a wirnik. Tego jest dużo w każdym
sklepie...



eeee tam, wczoraj ściągałem takim
http://sklepy.allegro.pl/item443192145.html

łożyska z alternatora, kupujesz  prosty
tani (mały) ściągacz samochodowy a następnie szlifujesz końcówki to odp
wymiaru i będzie ok

silnik pradu stałego z uzwojeniem wzbudze nia


Cytat:

Skąd najłatwiej i najtaniej zdobyć silnik prądu stałego małej mocy z
osobnymi uzwojeniami twornika i wzbudzenia? Chciałem zrobić coś w
rodzaju mini-elektrowni(silnik DC plus generator synchroniczny na bazie
silnika BLDC z FDD) w celach edukacyjnych. Czy np. w gdzieś w
samochodach były stosowane takie silniki? Pisząc małej mocy mam na myśli
kilka-kilkanaście W(zasilanie w granicach 24V).



Typowy silnik obcowzbudny małej mocy to będzie problem. Ze wzbudzeniem
na magnesach to już łatwiej - są np. silniki tego typu do napędu bram,
albo wózków inwalidzkich. OIDP taki silnik kiedyś robił Tonsil we
Wrześni, ale to było jeszcze pod koniec lat '90. Silniki samochodowe
tego typu ( wycieraczki, dmuchaway ) są z reguły niskiej trwałości.

A w ogóle to czemu nie elektrownia z alternatora samochodowego ? Toto
się w miarę łatwo reguluje wzbudzeniem, tanie, trwałe i dostępne.
Większy zakres mocy, ale np. w wypadku alternatora z 126p starty własne
( łożyska, szczotki ) są niewielkie. Z resztą zawsze możesz zmienić
założenia projektu i podnieść moc :)

małe elektrownie

Cytat:
| | Jak małe elektrownie mają ekonomiczne uzasadnienie ? tzn. czy np dla osiedla
| zamiast kotłowni warto postawić "mała elektrownię" pracująca również jako
| kotłownie na zasadzie "odpadu" energetycznego ?

| No - mogloby to byc ciekawe. Obawiam sie jednak ze z powodu kosztow
| obslugi i trwalosci byloby jednak nieoplacalne.
Dlaczego? Obsługa - tylko przegląd 2 razy do roku - a tak to mam być
automat. Czy to takie trudne ?



Gdyby zechcialo tak fajnie bezobslugowo dzialac ..

Cytat:Trwałość ? Czyzby tylko duże było trwałe .... alternatory w samochodach
wytrzymują sporo .... tu bedzie to zdecydowanie większe :)



Wcale nie wytrzymuja sporo. 100kkm i szczotki z lozyskami do wymiany,
a czesto krocej. A to jest tylko 2000h. Raptem trzy miesiace bez
przerwy.. A moze nawet 1000h byloby wlaciwsze - jesli odliczyc prace
na jalowych obrotach. Co by moglo dawac klopot co miesiac.

J.

małe elektrownie

Cytat:| Trwałość ? Czyzby tylko duże było trwałe .... alternatory w samochodach
| wytrzymują sporo .... tu bedzie to zdecydowanie większe :)

Wcale nie wytrzymuja sporo. 100kkm i szczotki z lozyskami do wymiany,
a czesto krocej. A to jest tylko 2000h. Raptem trzy miesiace bez
przerwy.. A moze nawet 1000h byloby wlaciwsze - jesli odliczyc prace
na jalowych obrotach. Co by moglo dawac klopot co miesiac.



To był oczywiście przykład :)
Ale np, w mojej lagunce alternator ma przechulane 240 kkm i ... trzeba go
chyba bedzie niedługo robić ... ale generalnie mam cgyba dobry model bo
nawet amorki są oryginalne ...

,jaki smar do lozysk,akumulator??

Cytat: jaki dac smar dac do lozysk  w kolach,tawot dobrej jakosci(castrol) czy
smar grafitowy???



ŁT4S3

Cytat:czy akumulator 50Ah, nie jestza "duzy"czy lepiej orginalnie 36Ah?
pozdro      (o!/o)1303  Automatic



A to zalezy jakie trasy jezdzisz i czy masz alternator.
Jezeli jezdzisz krotkie odcinki i czesto uzywasz rozrusznika to wbrew
pozorom lepiej uzywac aq o mniejszej pojemnosci. Przedewszystkim dlatego, ze
przy krotkich przejazdach moze nastepowac niedoladowanie aq a to powoduje
jego zasiarczanie. Jezeli jezdzisz na aq o duzej pojemnosci to wiecej czasu
potrzeba na jego doladowanie a to wymaga dluzszych tras. Maly aq doladuje
sie w takiej sytuacji szybciej.

amortyzatory,lozyska

dzieki.
rano zrobilem objazd po miescie i :
ad 1 w hurtowni komplet wszystkich lozysk przod+tyl (6 sztuk) to 70 zl -ach
ten gawex ;)
ad 2 amortyzatory maja u monroe`a - tyl 125 zl/szt przod 130 zl/szt kupujac
komplet dostaje znizke 10% czyli zaplace tyle co za komplet cofapow w
gawexie. ale moze jakies sugestie?

nowe pytanie:
 czy pradnica z ogora 1600 pasi do mojego 1300 ? a moze w 1600 jest
alternator?

PS. historyjka z zycia wzieta:
kiedy tak sobie drapalem majego g. ze starej farby, wpadl do mnie kumpel
,tak calkiem przypadkiem, poogladal, pogadali my se (se, bo my ze slaska co
nie :) ) i mowi ze tez by takiego sobie kupil-fajnie, szukaj - mowie, bo
wiecie ze dobrze jak kumpel za plotem tez garbusiarz, nie? jakie bylo moje
zdziwienie kiedy o 9 rano wyrywa mnie z lozeczka i mowi ze kupil garbusa.
otwarl auto-bit o 24 zadzwonil do faceta, o 7 rano byl u niego (150 kilosow
w jedna strone ) i kupil `66 z oryginalnym lakierem, chromami ,eksportowymi
zderzakami, lampowym blaupunktem, itd itp... za 1500 zl. teraz musi go
poskladac, i pomalowac ( bo mial robiony dach.)
mial szczescie co?

usterka, ktos wie ?

to przy okazji sprawdź też sobie łożyska w alternatorze

Cytat:niop wlasnie tak to brzmi :-/ jakis zgrywus na zlocie zrobil sobie
smietnik
z mojego silnika? :-)
Jutro okrece pasek klinowy i krecac samym alternatorem zobacze czy cos
haczy.
pozdrowka !!!
ps. trzymajcie jutro za mnie kciuki na alalizie matematycznej i fizyce
:((((

| Witam!
| Miałem kiedyś coś podobnego. Okazało się, że to kawałek papierka w
| wentylatorze wydaje dziwny dźwiek.
| Sprawdź czy coś ci nie wpadło do wentylatora.
| pozdrawiam

| | | witka, wczoraj wracajac z krzywoplotow nasz silnik zmienil barwe
dzwieku.
| wszystko chodzi ok ale np. stojac na luzi i gdy przygaziuje go na
wyzsze
| obroty to zaczyna wydawac taki jakby basowy dzwiek ( takie "wwwwww") ,
| szczegolnie przy schodzeniu z obrotow. co to moze byc? w suumie zadna
| ustarka ale silnik o kika decybeli pracuje glosniej w ten sposob.
Wiecie
| co
| to moze byc?
|  nacieg paska jest dobry.
| ten dzwiek to cos takiego jak byscie niemieli przeciwzakloczacza do
radia
| i
| to co byscie slyszeli w glosnikach- ja slysze w silniku.



usterka, ktos wie ?

no wlasnie tak myslalem o tych lozyskach ....tzn. czy walek nie ma luzu? tak
to sprawdzic czy sa inne sposoby ?

Cytat:to przy okazji sprawdź też sobie łożyska w alternatorze

| niop wlasnie tak to brzmi :-/ jakis zgrywus na zlocie zrobil sobie
smietnik
| z mojego silnika? :-)
| Jutro okrece pasek klinowy i krecac samym alternatorem zobacze czy cos
| haczy.
| pozdrowka !!!
| ps. trzymajcie jutro za mnie kciuki na alalizie matematycznej i fizyce
:((((

| | | Witam!
| Miałem kiedyś coś podobnego. Okazało się, że to kawałek papierka w
| wentylatorze wydaje dziwny dźwiek.
| Sprawdź czy coś ci nie wpadło do wentylatora.
| pozdrawiam

| | | witka, wczoraj wracajac z krzywoplotow nasz silnik zmienil barwe
| dzwieku.
| wszystko chodzi ok ale np. stojac na luzi i gdy przygaziuje go na
wyzsze
| obroty to zaczyna wydawac taki jakby basowy dzwiek ( takie "wwwwww")
,
| szczegolnie przy schodzeniu z obrotow. co to moze byc? w suumie
zadna
| ustarka ale silnik o kika decybeli pracuje glosniej w ten sposob.
Wiecie
| co
| to moze byc?
|  nacieg paska jest dobry.
| ten dzwiek to cos takiego jak byscie niemieli przeciwzakloczacza do
| radia
| i
| to co byscie slyszeli w glosnikach- ja slysze w silniku.



usterka, ktos wie ?

inne to znaczy??? musisz rozkręcić alternator! zdiąć wentylator, wyjąć
szczotki, odkręcić 3 śruby z przodu i zbić dekiel przedni a następnie wyjąć
wirnik. wtedy sprawdzisz stan wałka i łożysk!
pozdrawiam
Cytat:no wlasnie tak myslalem o tych lozyskach ....tzn. czy walek nie ma luzu?
tak
to sprawdzic czy sa inne sposoby ?

| to przy okazji sprawdź też sobie łożyska w alternatorze

| | | niop wlasnie tak to brzmi :-/ jakis zgrywus na zlocie zrobil sobie
| smietnik
| z mojego silnika? :-)
| Jutro okrece pasek klinowy i krecac samym alternatorem zobacze czy cos
| haczy.
| pozdrowka !!!
| ps. trzymajcie jutro za mnie kciuki na alalizie matematycznej i fizyce
| :((((

| | | Witam!
| Miałem kiedyś coś podobnego. Okazało się, że to kawałek papierka w
| wentylatorze wydaje dziwny dźwiek.
| Sprawdź czy coś ci nie wpadło do wentylatora.
| pozdrawiam

| | | | witka, wczoraj wracajac z krzywoplotow nasz silnik zmienil barwe
| dzwieku.
| | wszystko chodzi ok ale np. stojac na luzi i gdy przygaziuje go na
| wyzsze
| | obroty to zaczyna wydawac taki jakby basowy dzwiek ( takie
"wwwwww")
,
| | szczegolnie przy schodzeniu z obrotow. co to moze byc? w suumie
zadna
| | ustarka ale silnik o kika decybeli pracuje glosniej w ten sposob.
| Wiecie
| co
| | to moze byc?
| |  nacieg paska jest dobry.
| | ten dzwiek to cos takiego jak byscie niemieli przeciwzakloczacza
do
| radia
| i
| | to co byscie slyszeli w glosnikach- ja slysze w silniku.



Garb się nie ładuje(do końca) - help!

ja z taka zarzaca sie lampka jezdze od 6 lat i w dziadku tak mialem (z
alyternatorem) i teraz w 1302 a ladowanie wskaznik pokazuje 14,2V i dlaczego
sie tli??????????
Cytat:

| Wszystko przeczyściłem, bezpieczniki sprawdziłem i powymieniałem, pasek
| naciagnąłem i nic niestety...
| Acha mam alternator z wewn. regulatorem, który został wymieniony jakieś
2 lata
| temu.
| Ale wtedy ładowanie wogóle nie gasło a teraz ledwo tli się.;-(

Pewnie moja odpowiedz Cie nie zadowoli ale opowiem ;)
Jakis tydzien temu skonczyl mi sie prad w garbie, 30 km od domu,
nie palila sie lampka ale alternator nie ladowal, skonczyly sie szczotki
w regulatorze, rozebralem calosc, wymienilem regulator na nowy,
przetoczylem pierscienie na wirniku, wymienilem lozyska, pasek.
Kapitalny remont jednym slowem, wlozylem do auta, odpalam, ladowanie
jes, prawie 14V wiec spoko, ale wieczorem okazalo sie ze lampka tez sie
delikatnie zarzy sie, sprawdzilem ponownie wszystkie kabelki, klemy,
bezpieczniki i nic, dalej to samo, lekko sie tli, i hmm olalem to :)
Dzis wrocilem z "grilla", zrobilem lekko ponad 600 km i wszystko jest
ok, ladowanie jest, sprawdzalem miernikiem a lampka sie czasami lekko
swieci, jak znajdziesz rozwiazanie tej zapewne banalnej usterki daj znac

pozdr
m.

--
[ me-how<gorylekgarbusy<kropkaorg<kropkapl  ]
[ VW1200 me-how edicjone, 1303 pożywka dla rdzy]
[ i bulik! A co :) z jednym kółkiem! A co :)   ]



najdłuższa garbata trasa

"Dzieciak"

Cytat:Linka sprzegla pasek klinowy pompa paliwa zestwa kluczy swiece zaplonowe.

Pozdrawiam Dzieciak
a jeszcze dodam nowy przerywacz i kondesator.

I wg mnie nowy regulator napiecia do alternatora.



Zapasowa prądnica, sprzęgło, koło zamachliwe, przewody hamulcyjskie,
zapasowe głowice, prowadnice zaworów, końcówki drążków, łożyska kół,
synchronizator czwartego biegu..., jeszcze panewki wału korbowego...

Pozdrawiam,
SPB

lozysko meksyk

No wiec dobra
poswiecilem niedziele na moje kolo,
i co sie okazalo,
rozebralem , przyszedl szwagierm , pomacal
popatrzyl i mowi , ze nie, w zadnym wypadku to nie jest lozysko,
kolo nie ma luzof, nic sie nie dzieje,
powiedzilal poskladaj i zobaczysz moze przestanie,
zlozylem wyregulowalem szczeki,
odlupalem rdze z rantu bebna ( taka od wewnternej strony w zalomku )
zlozylem i postanowilem przeparkowac auto
no i wykonujac te manewry nic nie slyszalem,
przestalo ?
dzis wieczor bede jezdzil i sie upewnie,

pozatym zauwazylem , ze ladowanie 14,8 V na biegu jalowym i ponad 16 V na
obrotach
doprowadzilo do wygotowania wody destylowanej w akumulatorze,
tak wiec uzupelnilem plyny organiczne, naladowalem akumulator i
wyregulowalem regulator i teraz nie przekracza 14,5 V na obrotach :))))))
szkoda tylko , ze panowie z al.Solidarnosci , ktorzy montowali alternator na
to nie wpadli.
nie polecam ich .

pozatym dokonalem przymiarek ile czego trzeba kupic dla nowych foteli i mam
nadzieje wmontowac je w ten weekend.

pozdrawia
jak narazie szczesliwy P|eszczoH , ze nie musi lozyska ruszac.
p.s. rozmawialem z Brunem , ktory rozmawial z T.Atysem i lozysko je jedno w
meksyku.

alternator - grzeje się

Cytat:Mam problem z alternatorem. Zaraz po odpaleniu nagrzewa się do temp. około
50stC. Silnik jest zimy więc od silnika tak nie mógł się rozgrzeć. Czy to
normalny objawy? Akumulator raczej za duży jak na garbusa 60Ah. Kontrolka
ładowania po włączeniu zapłonu czasami nie świeci. Ale po odpaleniu już
pracuje normalnie. Jadę jutro i nie chę sopalić alternatora.



Może już łożyska powoli wysiadają. Nie słychać czasem jakiś szumów, dźwięków
pochodzących właśnie od alternatora?
---
Pozdrawiam,
Arti http://www.forumsamochodowe.pl

alternator - grzeje się

Cytat:Może już łożyska powoli wysiadają. Nie słychać czasem jakiś szumów,
dźwięków
pochodzących właśnie od alternatora?
Arti



Najlepiej słychać silnik. Łożyska narazie nie piszczą. Ale gdyby to były od
łożysk, to po przejechaniu wczoraj 20km alternator by się zapalił. Fakt, że
wczoraj coś zaśmierdziało. A dzisiaj odpaliłem go dosłownie na 3 minuty i
już miła 50 stC. Sprawdzę to jutro doświadczalnie na odcinku 40km.

alternator - grzeje się

Sprawdziłem. Napięcie ładowania na wolnych obrotach około 13,4V.
Sprawdzałem bo na samym akumulatorze, na długich (bo coś się ta elektryka
od zmiany świateł się zaciełą) światłach, to bym nie pojechał za długo.
Czyli zostają łożyska tak jak sugerował Artur i na to stawiam. Mam
nadzieje, że te 60 st nie zaszkodzi dla alternatora.
Pozdrowienia Marek
VW Type-1 1300 1.6 '69

alternator - grzeje się

Cytat:Spr. pasek czy nie za ciasny.
Spr (po zdjęciu paska) czy można leciutko kręcić kółkiekm pasowym, powinien
sam z siebie zrobić swobodnie kilka obrotów.
Spr. też czy kółko nie ma wyczuwalnych luzów i czy kręci się w osi.
Po odpaleniu z zużytymi łożyskami słychać nie świst a coś jak ze zwalonej
skrzyni lub łożysk w kołach, czyli "uuu..." ;)



Pasek trochę za słabo napięty. Po gwałtownym dodaniu gazu (na luzie) słuchać
poisk. Po zdjęciu paska koło obraca się swobodnie. Jest lekki luz po osi i
minimalny po promieniu. Łożyska jeszcze nie huczą, ale to już  ich koniec.
Co trzeba odkręcić żeby wyjąć alternator: filtr powietrza, gaźnik, "dekiel"
wirnika? Czy coś jeszcze?

alternator - grzeje się

Cytat:Pasek trochę za słabo napięty. Po gwałtownym dodaniu gazu (na luzie) słuchać
poisk. Po zdjęciu paska koło obraca się swobodnie. Jest lekki luz po osi i
minimalny po promieniu. Łożyska jeszcze nie huczą, ale to już  ich koniec.
Co trzeba odkręcić żeby wyjąć alternator: filtr powietrza, gaźnik, "dekiel"
wirnika? Czy coś jeszcze?



najważniejszy to sam wichulator, z tyłu, nakrętka 36, niezła zabawa,
jeśli było dokręcane przez jakiegos herkulasa
B.

Garbus, rocznik 1962 - jakie części?

niedlugo to wszystko spisze

temat :
pasek klinowy

czy zbyt mocno naciagniety moze powodowac leciutkie swiecenie kontrolki
ladowania ?
wiem, ze predzej lozysko/-a w alternatorze beda lecialy, ale czy sa jakies
inne konsekwencje bledu w zakladaniu ?
teoretyzuje  - bo mysle, ze jest OK, ale kontrolka sie zarzy .

jakies sugestie ?
ktos zna rozmiar paska klinowego do poszczegolnych modeli ?
bo w/g jednego mniej lub bardziej madrego katalogu, to chyba wszystkie
jezdza na takim samym oprocz busow 1800 i 2000 oraz modelu (chyba) 1303

czym sie kierowac wybierajac pasek ?
czy lepszy z zabkami czy bez
jakies firmy ?

z ktorej strony maja byc podkladki zalozone i kiedy sie je przeklada na II
strone ?
tzn kiedy ida od alternatora a kiedy od zewnatrz ?

a za 3 dni porozmawiamy o ... ?
nie wiem, moze o tlumikach / nagrzewnicach / itp ?

pozdro
mmk

Garbus, rocznik 1962 - jakie części?


Cytat:niedlugo to wszystko spisze

temat :
pasek klinowy

czy zbyt mocno naciagniety moze powodowac leciutkie swiecenie kontrolki
ladowania ?



nie bardzo ma związek
kontrolka pokazuje że albo nie ładuje ( dostatecznie ) albo kabel
przywiera do masy
jednoznacznym stwierdzeniem ładowania jest pomiar napięcia na
akumulatorze dowolnym voltomierzem , jeśli na obrotach ok 2000 ma ok 14
v  ( 13.8 też może być ) przy włączonych światłach to OK

Cytat:wiem, ze predzej lozysko/-a w alternatorze beda lecialy, ale czy sa jakies
inne konsekwencje bledu w zakladaniu ?
teoretyzuje  - bo mysle, ze jest OK, ale kontrolka sie zarzy .



a jak dasz gzau - gaśnie ??

Cytat:jakies sugestie ?



voltomierz

Cytat:czym sie kierowac wybierajac pasek ?



dlugością odpowiednią - często dobieram experymentalnie bo pasek się
wyciąga

Cytat:czy lepszy z zabkami czy bez IMHO lepszyz ząbkami , bo mniej sztywny
jakies firmy ?



GATES

Cytat:

z ktorej strony maja byc podkladki zalozone i kiedy sie je przeklada na II
strone ?



podkładki zakładane miedzy talerzyki powodują rozszerzenie się
talerzyków-pasek na kole pasowym spada niżej -mniejszy naciąg paska

Cytat:tzn kiedy ida od alternatora a kiedy od zewnatrz ?



zależy czy pasek chcesz naciągnąć czy nie

Andrzej

Garbus, rocznik 1962 - jakie części?

Cytat:czy zbyt mocno naciagniety moze powodowac leciutkie swiecenie kontrolki
ladowania ?



nie
ale na pewno spowoduje szybsze zuzycie lozysk na alternatorze jak i samego
paska.

Cytat:jakies sugestie ?
ktos zna rozmiar paska klinowego do poszczegolnych modeli ?
bo w/g jednego mniej lub bardziej madrego katalogu, to chyba wszystkie
jezdza na takim samym oprocz busow 1800 i 2000 oraz modelu (chyba) 1303



dokladnie tak jest bo podstawa alternatora/pradnicy jest tak wymeirzona zeby
alter/pradnica byl w osi wentylatora a ten z kolei zawsze jest w tym samym
miejscu.

Cytat:czym sie kierowac wybierajac pasek ?
czy lepszy z zabkami czy bez



znana marka. z zabkami maja wieksza zywotnosc (swoja droga dawno nie
widzialem bez)

Cytat:z ktorej strony maja byc podkladki zalozone i kiedy sie je przeklada na II
strone ?



i pod kolko i pod srobe ; wszystko zalezy od tego jak jest naciagniety
pasek. jak za slabo to trzeba przelozyc spomiedzy kolek pod zrobe, jak za
mocno to trzeba dodac pomiedzy kolka.

to [powinno do faq-a wytarczyc chyba ze ktos jeszcze poda nazwy producentow.

lozysko (?) w alternatorze

DZIEKI WSZYSTKIM ZA KONKRETNE INFO!!

POZDRAWIAM

OLEK

Cytat:----- Original Message -----

Sent: Thursday, February 07, 2002 7:08 AM
Subject: Re: lozysko (?) w alternatorze

Są dwa  łożyska: prawdopodobie 6203 (to może być inne)  i 6201 , kupisz je
w
każdym sklepie moto lub z łożyskami, spokojnie mozesz kupic polskie, koszt
ok 15 złoty za dwa



--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy

lozysko (?) w alternatorze

W KAZDYM BAD RAZIE WIEM ZE WSZEDZIE TO DOSTANE

Cytat:----- Original Message -----

Sent: Friday, February 08, 2002 2:27 AM
Subject: Re: lozysko (?) w alternatorze

DZIEKI WSZYSTKIM ZA KONKRETNE INFO!!

POZDRAWIAM

OLEK
----- Original Message -----

Sent: Thursday, February 07, 2002 7:08 AM
Subject: Re: lozysko (?) w alternatorze

| Są dwa  łożyska: prawdopodobie 6203 (to może być inne)  i 6201 , kupisz
je
w
| każdym sklepie moto lub z łożyskami, spokojnie mozesz kupic polskie,
koszt
| ok 15 złoty za dwa

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy



--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy

lozysko (?) w alternatorze

ale jesli masz w notatkach- to kupowales i wstawiales takie wlasnie lozyska?

tez Ci tak lomotal alternator szczegolnie na wolnych obrotach? po wyjeciu
lozyska byly zmielone?
pzdr
Olek

Cytat:Zabic sie za to nie dam - takie mam notatki z zeszlego roku, gdy mi sie
posypal alternator. Ale nawet elektryk przy telekonferencji ze dwa razy
sie mylil z numerkami:)
Ale w koncu zrobil..

| a czy czasem 6203 nie jest wieksze od 6202?
| ciekawe.
| pozdr.



--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy

lozysko (?) w alternatorze

Lomotal?? Zartujesz??? Jak tylko jakis podejrzany stuk uslyszalem to zaczalem
szukac lozysk..
A czy to lozyska latwo sprawdzic - zlap za te srube w wiatraku ( jak wcisniesz
reke:) i zobacz czy ma luz i stuka ( na wylaczonym ofkors silniku!:)
A najlepiej zdejmij pasek i wtedy sobie posluchaj jak sie kreci alternator..

Cytat:ale jesli masz w notatkach- to kupowales i wstawiales takie wlasnie lozyska?



tak jest wlasnie. Aczkolwiek sama wymiane lozysk scedowalem na elektryka. I
dobrze zrobilem. Malo sie nie pozabijali wyjmujac stare.. Tylko kawalki biezni
fruwaly ponoc;)
Ja sie skupilem na wyjmowaniu silnika;)

Cytat:

tez Ci tak lomotal alternator szczegolnie na wolnych obrotach? po wyjeciu
lozyska byly zmielone?



NIe wiem, nie widzialem ich po wyjeciu. A moj alternator mial tylko 3-4 mm luzu
na lozysku wiatraka, nie czekalem dluzej..
Przy okazji : zbyt mocno naciagniety pasek klinowy i brak uszczelki wokolo
silnika w polaczeniu z jezdzeniem po polnych zapiaszczonych drogach
prawdopodobnie niezle wspomaga owe zuzywajace sie lozyska..

lozysko (?) w alternatorze

Cytat:strasznie mi lomocze alternator na wolnych obrotach- zapewne to jego lozysko
da sie gdzies takie wogole nabyc (jest standarsowe??)
musze wiedziec zanim wyjme

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy



Więc z łożyskami to jest tak że są dwa 6203 i 6202 na pewno; nie dalej jak w
sobotę wymieniałem. Kupując pytaj o lożyska z oznaczeniami RSC są one
zaprojektowane (przynajmniej tak opisują) do pracy  na wysokich obrotach.
pozdrowienia
Jacho

lozysko (?) w alternatorze

DZIEKI!

Cytat:----- Original Message -----

Sent: Monday, February 11, 2002 7:27 PM
Subject: Re: lozysko (?) w alternatorze

| strasznie mi lomocze alternator na wolnych obrotach- zapewne to jego
lozysko
| da sie gdzies takie wogole nabyc (jest standarsowe??)
| musze wiedziec zanim wyjme

| --
| Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy

Więc z łożyskami to jest tak że są dwa 6203 i 6202 na pewno; nie dalej jak
w
sobotę wymieniałem. Kupując pytaj o lożyska z oznaczeniami RSC są one
zaprojektowane (przynajmniej tak opisują) do pracy  na wysokich obrotach.
pozdrowienia
Jacho

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.misc.samochody.garbusy

nie kupujcie fiatow !!!


Cytat:| wymontowywałeś kiedyś alternator w Sienie 1.6? (o jego wadliwej
konstrukcji pisać mi się nawet nie chce)
| wymieniałeś kiedyś paski klinowe w sienie?
| wlewałeś kiedyś płyn do spryskiwacza w Sienie?
| mam wymieniać dalej?
nie - napisz w jakich innych autach tej klasy jest lepiej



;+) nie masz nic do powiedzenia... auto "tej" klasy a cóż to oznacza?
moja Mazda 626 rp. 1984 miała: wspomaganie kierownicy, elektrycznie otwierane szyby...
układy informujące o niskim poziomie płynów, niedomkniętych drzwiach, niewyłączonych światłach
uszkodzonych żarówkach, itp... rozrząd wymieniłem sam w 30 minut, altek nie pękał... ba miał ślizgi stalowe
- efekt - 230 kkm i żadnego śladu zużycia (oprócz łożysk) mam wymieniać dalej? o jakiej klasie Ty piszesz?
mam Sienę i klnę... Fiat nie umywa się do Japońca... CENY części zamiennych... PORÓWNYWALNE !!!!!
 spoko...
Ikis

Nowa Panda Dyn.

on 2005-06-16 11:20 michalsky said something like this:

Cytat:

| Witam...
| Kupilem sobie ostatnio Pande Dynamic (1,2 nowa - ech te upusty ;) 20%) i
| na nizszych obrotach np na 4 biegu 2,1 tys slychac chyba z sinika cos
| jakby delikatne piszczenie (cos jakby pasek klinowy - tylko nie wiem czy w
| w/w jeszcze takowy jest czy inny mechanizm)...Samochod ma przejechane
| dopiero 500km a dzwiek ten mnie po prostu denerwuje....Mial ktos cos
| podobnego...

u mnie piszczal pasek klinowy... dociagneli alternator i nie piszczalo...



tylk oze pasek na 4 biegu? hmmmmm..............

 no to lozysko alternatora?...

Nowa Panda Dyn.

on 2005-06-16 15:21 michalsky said something like this:

Cytat: no to lozysko alternatora?...



:P

przypomnialo m isie - mi piszczal napinacz paska rozrzadu - no ale mial
40kkm, i to byulo wynikiem rozjechanych lozysk na pompie wodnej i za
mocno naciagnietego paska alternatora...

:P

Nowa Panda Dyn.

Użytkownik "Nick(i)"

przypomnialo m isie - mi piszczal napinacz paska rozrzadu - no ale mial
40kkm, i to byulo wynikiem rozjechanych lozysk na pompie wodnej i za
mocno naciagnietego paska alternatora...

:P

-----------

przerobilas to w Pandzie?

> Skoda 105 L - szlag mnie trafi! <

Cytat:    A moze problemos tkwi w lozyskach? (napewno to nie pasek
klinowy..sprawdzalem)



MOga byc lozyska w alternatorze.

A moze brak rownoleglosci alternator kolo pasowe ?

Sciagnij pasek i odpal zobaczysz czy wina lezy po stronie alternatora -
paska.

> Skoda 105 L - szlag mnie trafi! <

Moze to byc problem z lozyskiem alternatora/pradnicy.
Cytat:Witam!

    Mam problem z moim "trupkiem" otorz z okolicy silnika dobiega
niemilosierny gwizd. Zanim bede rozbebeszal silnik lub chociaz uklad
zaplonowy itp ... chcialem sie zapytac czy ktos z Was nie mial podobnego
problemu?! Obiawia sie "to to" po przejechaniu kilkunastu kilometrow,
milknie przy zwiekszaniu ogrotow (przyspieszanie). Zaznaczam ze dysze w
gazniku przeczyscilem a nawet pozniej wymienilem.
    A moze problemos tkwi w lozyskach? (napewno to nie pasek
klinowy..sprawdzalem)

pozdrawiam

--
            ~\|//~
            -(o o)-
    __________(_)________
   |                     |
   |    ..::-WojO-::..   |
   |                     |
   |     G<-362101-G    |
   |                     |
   |    .oooO   Oooo.    |
   |____(   )___(   )____|
          (     ) /
          \_)   (_/



pytanie laika o CC'700

Cytat:A to ciekawe .. bo pierwszy raz słyszę o tych 30 kkm :-0



Ciekawe, bo dostalem kiedys w rece rozpiske z czynnosciami serwisowymi, i
pasek rozrzadu w CC700 byl tam wlasnie co 30 tys km. Blad w druku ?!

W kazdym razie jak wymienilem, to od razu bylo widac, ze wymieniony, bo
po zamknieciu maski nie slyszalem czy silnik pracuje ;) zrobil sie taki
cichy, niczym elektryczny ;) polowa halasu powodowanego pod maska, to
alternator i wlasnie pasek rozrzadu. Po wymianie paska i lozysk w
alternatorze wszystko sie wyciszylo.

delta 16V

Cytat:Napewno na moc nie bedziesz nazekal, ale mechanika bedziesz BARDZO czesto
odwiedzal. Starsze fiaty sie mocno sypaly, a z tego co wiem to lancia



delta
A co wiesz??

Ja mam i jakos nie narzekam (co prawda 1.9TD - ale to zawsze TIPO '91r).
Powiedz konkretnie co jest nie tak ze starszymi fiatami a nie pieprzysz!!!
Mam Tipo od 2 lat i sobie chwale. Na poczatku mialem problem z elektryka -
nie bylo masy - 40zl. Okazalo sie ze kupilem z przegrzanym silnikiem - tu
byla uszczelka do robienia -200zl i spawanie glowicy 700zl (mozna bylo tego
uniknac :(( ). Poza tym wymiana cylinderka od tylnego hamulca (20zl) i diod
+ lozyska w alternatorze 160zl. Naprawa starego obtarcia na blotniku 200zl
(blacharska robota) reszta to sprawy eksploatacyjne. I GDZIE TO SYPANIE
SIE????

Pekniety alternator - czy sa jakies alternatywy?

Cytat:Podczas rutynowego przegladu okazało się że alternator jest pęknięty
wzdłuż
i wszerz. Co najciekawsze to jeszcze działa, prawdopodobnie, w tym stanie,
nawet od pół roku.

Nowy w serwisie kosztuje ok. 1k pln (podobno), dostałem ofertę prawie
nowego
za 500 pln. Ale przyznam się że troszkę mi szkoda tej kasy.

Podzielcie się doświadczeniami, może jak go owine drutem to wytrzyma
jeszcze
pare tysięcy ;))



Moze wytrzyma, ale pamietaj, ze wszelkie syfy beda do niego walic ze
zwielokrotniona sila, wiec moga pasc np. lozyska, albo co innego (ot tak
sobie i pewnie jak zwykle stanie sie to w trasie).
W kazdym razie jest to pewne ryzyko.

Roland

Pomocy!!! czy stracę 1000PLN???

Witam !
mnie się wydaje ,że może to być łożysko alternatora.Szczególnie zimą one
potrafią się uaktywniać.
Jeśli natomiast jest to wina łożyska oporowego to ja bym radził poczekać aż
się całkiem rozleci.Tak czy tak masz do wymiany cały komplet a szczególnie
docisk bo jeżeli łożysko się zatrzymało to w łapkach docisku są wyżłobione
rowki które łatwo mogą doprowadzić do ich pęknięcia.
Jeżeli więc nie planujesz dłuższego wyjazdu radzę zaczekać na rozwój
wypadków bo nic kosztowniejszego z tego nie powinno wyniknąć.
Pozdrawiam
Darek Lenart

www.delta.uslugi.lodz.pl

klekotanie po wciśnięciu gazu :(

Witam,
mam problem.
W czasie jazdy gdy wciskam gaz słychać coś jakby "klekotanie" - im więcej
gazu tym częstotliwość "klekotania" jest większa. Słychać to już od jakiegoś
czasu (ktoś mi kiedyś powiedział że to łożysko w alternatorze czy przy
pasku klinowym - nie wiem, nie znam się) ale dziś mnie coś ruszyło, żeby
spytać fachowców.
Naczytałem się o pękniętych paskach rozrządu (wiem ja mam łańcuch) i troszkę
się boję.

Co to może być ? Czy jest to niebezpieczne?

pzdr
Habier
Escort 1,3LPG `92 MR`93

klekotanie po wciśnięciu gazu :(

Cytat:W czasie jazdy gdy wciskam gaz słychać coś jakby "klekotanie" - im więcej
gazu tym częstotliwość "klekotania" jest większa. Słychać to już od
jakiegoś
czasu (ktoś mi kiedyś powiedział że to łożysko w alternatorze czy przy
pasku klinowym - nie wiem, nie znam się) ale dziś mnie coś ruszyło, żeby
spytać fachowców.
Naczytałem się o pękniętych paskach rozrządu (wiem ja mam łańcuch) i
troszkę
się boję.



Spalanie stukowe ? MOze masz zle ustawiony zaplon ? Jezeli to spalanie
stukowe to nie jezdzij tak, bo bedziesz mial dziury w tlokach.

Bravo 1.6 + LPG - problem

Cytat:Nie strasz czlowieka. Wypalenie gniazd zaworowych to nie taka prosta sprawa.
Poza tym nie dzieje sie 'natychmiast' i te kilkadzisiat tys trzeba
przejechac na zbyt ubogiej mieszance.

| Z tego powodu wyciągam gaz ze swojego samochodu - oszczędności z gazu
zjadł
| remont silnika.

Albo miales slabych gazownikow albo nie dbales o auto albo na sile chciales
oszczedzac jezdzac na ubogiej mieszance. Innej mozliwosci nie ma.



Cześć,
1). Z tym wypalaniem gniazd to owszem, różnie bywa (dużo zależy silnika),
dlatego też podałem wersję "optymistyczną" i nie upierałem się przy tego typu
usterce. Winowajcy szukałbym w osprzęcie silnika - podobnie miałem w
Seicento, a po wymianie łożysk alternatora problem znikł.

2). Myślę że temat "gaz to zło" to temat na osobny wątek, ale w moim
przypadku wyszło na to że za większością usterek w silniku odpowiadała stara
instalacja gazowa, którą jest b.trudno wyregulować - auto kupiłem "używane".
W moim przypadku rachunek wszystkich "za" i "przeciw", również finansowych
wyraźnie wskazał, że nie opłaca mi się remontować instalacji gazowej (II
gen), a wszelkie dotychczasowe "zyski operacyjne" znikły w 2 naprawach
wywołanych rozregulowanym gazem. Ostatnio coraz mniej jeżdżę i przy obecnych
cenach gazu trudno byłoby mi wyjeździć w krótkim czasie 1200 zł poświęconych
na nowe klamoty. Auto ma jeździć a nie stać po warsztatach - stać mnie na
benzynę, ale nie stać mnie na wieczne naprawy tej samej rzeczy.

Michał

Daewoo Espero - co się mogło popsuć

Witam,
Mam taki problem:
- coś głośno wyje w trakcie pracy silnika w rejonie alternatora -
   porównałbym to do pracy silnika elektrycznego (ale nie wiertarki,
   więc chyba zaklinowanie się bendiksa przy rozruszniku można
   wykluczyć?), bez charkotu (więc raczej nie łożyska).
- przy wyjętym kluczyku świeci się kontrolka ładowania
- po włączeniu zapłonu kontrolka ładowania gaśnie (póki silnik stoi
   świeci się kontrolka oleju)
- po odpaleniu - poza wyciem - wszystko OK - przynajmniej nie widać nic
   niepokojącego...
- pasek naciągnięty prawidłowo
Co to może być? Czy auto można odstawić o własnych siłach do serwisu
(odholować z podłączonym akumulatorem by były światła, czy wzywać
lawetę...) - a nuż ktoś ma podobne doświadczenia...

Pozdrawiam
Wojtek

Daewoo Espero - co się mogło popsuć


Cytat: Pewnie łożyska w altku... ale zachowanie się kontrolki jest ciut
dziwne.
Sprawdź multimetrem, czy masz ładowanie (czy po odpaleniu silnika i
przygazowaniu napięcie na aku rośnie do ~14V).
Jeśli masz - to pocinaj do warsztatu. Jeśli nie - to podładuj aku, i
szybciutko jedź żeby aku wytrzymał
(ciach)

ta........ jedź .. jeśli to łożysko może sie rozpierniczyć do końca i wtedy
bedzie szukał "nowego" na allegro... ja jeden tak załatwiłęm - najpierw sie
zacieło, potem puściło a potem wirnik ściął stojan....

ale napiecie warto sprawdzić, moze to regulator wyje ?



No i już wiadomo - upiekł się mostek prostowniczy i regulator...

Dla odmiany po naprawie coś w zawieszeniu stuka, awaria alternatora była
poprzedzona ponad rocznym okresem ciszy, po którym urwała się klamka w
drzwiach - chyba moje autko polubiło warsztat...

Pozdrawiam
Wojtek

gdzie naprawić alternator-Poznań?

Cytat:

| Spalily mi sie uzwojenia w alternatorze przy nissanie primerze 2.0 diesel
| z 1996roku. Koszt nowego jest ogromny i chcialbym zapytac czy ktos wie
| gdzie poznaniu mozna to dobrze i tanio naprawic

Ja robilem 2 razy w swojej sienie - sprobuj tu:
Tarnowo Podgorne
23 Pazdziernika 54a
tel. 814-67-14

Oddzial Poznan
Fabryczna 37/15b
tel. 834-22-81

--
pzdr
Tomek



Albo na ul. Strzeszynskiej jak sie jedzie od centrum to po prawej za szkola.
Ostatnio mi tam robili alternator do Primerki wlasnie.
200,- wymiana mostka i lozysk.
Cytat:EROR<Jakub<



PF126 BIS - pasek alternatora.

Cytat:
Mam kłopotliwe pytanie: w moim pojeździe :) od jakiegoś czasu chwilami
słychać charakterystyczny przeraźliwy pisk paska napędzającego alternator.



To moze tez byc objaw konczacego sie lozyska.

Cytat:Podczas jazdy ni stąd ni z owąd nagle zaczyna "skiełczeć" a po chwili
zjawisko to zanika - wystąpuje zwłaszcza przy zmniejszających sią obrotach
silnika.
Potencjalne przyczyny jak słaby naciąg paska, jego zużycie czy t.p. sprawy
można wykluczyć.

Czy to może być skutek jakiegoś chwilowego przeciążenia alternatora???



Przy mniejszych obrotach wzrasta opor mechaniczny.

Kola/pasek nie sa zaolejone ?

J.

Rany Boskie - pompa wody !

Cytat:

OK, ale firmy ktore serio traktuja swoje produkty to robia.
Zobacz, jakiego kolwiek japonczyka czy europejca.
VW tez to ma.  Samochod jest przewidziany na troszke dluzej niz sama pompa paliwa.



Proga. Po prostu kiepskie pompy maja.
Niektore samochody mialy kiedys haki do holowania (z przodu). To tez
mozna uznac za zalete. Byla to przewaga Pobiedy nad Fordem.
Jak juz Proga dorobisz klapki do wymiany chlodnicy, klapki
do wymiany alternatora, rozrusznika, pompy wody, pompy oleju,
lozysk skrzynki biegow itp, zglos sie z pomyslem do VW. Im to moze sie przydac.

Cytat:

--
Marek



Uklony

Co mnie czeka? Volvo 940


Cytat:Mam na oku Volvo 940 z '95 roku.
130 kkm, 2,4 litra, benzyna, automat, kombi...

Co złego może mnie spotkać po zakupie?
Jakie są typowe usterki tego modelu?

Pozdrawiam Mariusz.



Zobacz czy olej nie przedostaje się do kopułki tej na końcu silnika od
zapłonu. To typowa sprawa i żeby to naprawić to trzeba cały aparat
wymieniać. Z innych spraw to trzeba zobaczyć maglownice. Kierownica
powinna chodzić lekko w obie strony bez podejrzanych dźwięków. Choć u
mnie piszczy od 5 lat jak dam na maksa w lewo i jest ok. Słyszałem też
,że na automaty trzeba uważać choć sie nie wypowiadam bo mam manuala.
Za jakiś czas może Ci sie pojawić rdza na progach i drzwiach. Choć u
mnie jest jej na razie nie dużo. Zdarzają się też awarie elektryki
głównie elektryczne szyby i nadmuch. Zobacz czy chodzą wszystkie biegi
nadmuchu. Sprawdz czy nadmuch nie  piszczy , bo jak piszczy to trzeba
wymieniać łożysko.
Pewnie wymienione wady i tak są nieuniknione. Co jakiś czas robie
zawieszenie, alternator czasem trzeba było coś uszczelnić ale to są
typowe sprawy.
Ogólnie bardzo dobry samochód jak sie dba nie do zajeźdzenia. Trochę
pali ale jest wystarczająca elastyczny,wygodny i mało awaryjny.

Pozdrawiam
Michał Bralczyk
V 940 2.3 90

Do właścicieli poldków!


Cytat:

Przecież to k...y a nerwicą idzie dostać!!!



Mialem kiedys Poloneza z 1993r. Jak go sprzedawalem mial
80 tys km. W tym czasie poza materialami eksploatacyjnymi
wymienilem: lozyska alternatora, termostat, tasmy mocujace
zbiornik paliwa i oba tylne zaciski. To wszystko. Z zalem
go sprzedalem, bo byl wyjatkowo malo klopotliwy.
Niemniej po przekroczeniu pewnego wieku i przebiegu auta
zaczynaja sie sypac. Twoj Poldek pewno juz ten wiek osiagnal.
Pozdr

Łożysko oporowe w VW

się okazało że faktycznie 200 zł jest za wymianę ale na szczęście nie
potwierdziło się że to łożysko oporowe tylko napinacz alternatora. To są
specjaliści !!!!!

Cytat:mam do wymiany łożysko oporowe (sprzęgła) w Polo 1.4 i, 96`. Mechanik mi
zaśpiewał za wymianę (bez łożyska) 200 zł. Nie przesadził ??? Podobno
trzeba
przy tym rozbierać skrzynię - czy to prawda.

I jeszcze jedno. Jeżeli odpalam rano samochód to silnik ładnie pracuje i
obroty 950.min a jak przeżucę na gaz to zaczyna klekotać i obroty 900/min.
Po jakiś 30 min. jak silnik ma odpowiednią temp. (110 oC) to wraca prawie
do
normy. Co to może być ?



Wyrazny wizg - gdzie jakis dobry niedrogi mechanik?

Cytat:W Puncie jak mi tak gwizdalo to padal alternator - od momentu pojawienia
sie gwizdu wytrzymal 2 dni(okolo 600km) i skonczylo sie na wymianie.



Co konkretnie w alternatorze Ci padlo - lozyska, szczotki?

To troche pocieszajace - alternator tanszy jest od wymiany zaworow,
szlifowania cylindrow itd po zerwaniu paska rozrzadu... ale niekoniecznie
chcialbym sie zatrzymac gdzies w polowie drogi miedzy Berlinem a
Wroclawiem - nie mam autocasco =(

ps. warto zalatwic sobie wykupienie autocasco teraz? Ojciec jest
wspolwlascicielem, to chyba moglby bez problemu wykupic zdalnie.

Łożyska w Daewoo Nexia i nie tylko

Cytat:| Jest cos  w tych autach Polskiego?

hm, podpis sprzedawcy na fakturze, chyba że też koreańczyk:-(
no ja akurat mam wersję w której pod maską więcej jak 75% ma wyklepane GM,
reszta Daewoo. Opony miał z Dębicy na początku ale teraz to i gumy sami nie
produkujemy:-(((



A cos robimy?

Cytat:

| A taka fabryka lozysk w Krasniku robi bokami bo zamowien nie ma........

a jaki oni mają marketing, jeżeliby robili solidny produkt, to czemu serwisy
i sklepy miałyby nie brać hurtem, ja nie mam nic przeciwko.



Marketing to moze takie sobie, ale produkt to zwykle byl dosc solidny.
Serwisy i sklepy to drobnica.
Jak by komus na czyms naprawde zalezalo to mozna powiedziec, ze no samochody to
swietnie, ale lozyska wsawimy swoje, alternator tez, akumulator tez
.................. ale zdaje sie ze chodzi o jak najszybsze zarzniecie
wszystkiego na amen.

Fiest 1,8D czy VW Polo 1,4

Ja bym polecił Polo.Mam Polo 1.9 ale diesel rocznik 96(ta sama kasta)i
jestem bardzo zadowolony
przejechałem 60000 km jedyna usterka bylo uszk jakies łozysko w
alternatorze(piszczało)
Mam też fieste 91' 1.1 benzyna usterkowośc duzo wieksza ale auto na już swój
wiek.
W twoim przypadku jednak duzo bedziesz "krecił" 50000 km rocznie to sporo
porównaj srednie zużycia paliwa diesla i benzyny i weź pod uwagę większe
opłaty ubezp.
za wiekszego diesla.
pozdro

 Panowie dzięki za tę polemikę ale nie stać mnie ani na Bore ani na
Passata!

Cytat:Rozumiem, że polecacie jednostronnie Polo? (a to że Fiesta jest Dieslem
nie
ma tu żadnego znaczenia - zwłaszcza przy dzisiejszych cenach paliw?).



alternator, co jest?

Witam!

Od jakiegoś czasu alternator mi strasznie dzwonił. Napięcie na biegu jałowym
przy włączonych
odbiornikach prądu spadało poniżej 13V.
Okazało się, że łożysko jest wyrobione, i wirnik musiał uderzać o stojan.
Wymieniłem łożysko w weekend. Wszystko złożyłem do kupy i już nie dzwoni.
Ale teraz napięcie się waha od 13,5 V do ponad 15V (a to za dużo!) ! w
zależności od obrotów i obciążenia. Czy to walnięty regulator? czy może
efekt złego dopasowania wirnika do stojana?
mogłem się dziabnąć o milimetr dwa w stosunku do oryginalnego położenia. ale
czy ma to takie znaczenie?

Oryginalny regulator do mojego auta (Nexia) kosztuje ponad 130 zeta.. można
wstawić jakieś
zamienniki? ktoś sie orientuje?

pozdrawiam,
 FP

Alternator - za niskie napięcie

Cytat:| A czemu nie skontrolowano wtedy mostka?

Bo malo ktory elektryk to jeszcze potrafi ?
Poza tym pan nie narzekal na alternator, wiec nie bylo potrzeby
sprawdzac :-)



Tak właśnie mogło być, zrobili szczotki, łożyska no i to wszystko.

Cytat:| No cóż, u mnie takie właśnie objawy dawała jedna padnięta dioda
"plusowa".
| Wymieniłem mostek. Kosztował 80zł.

I chyba cos podobnego kolege czeka.

Jeszcze bym ten stary padniety regulator przerobil tak zeby dawal
pelne wzbudzenie, zamontowal - jak sie nic nie zmieni to dioda lub
zwarcie ..



No nic wymontuję alternator, rozbiorę go i... będę pytał dalej. Jak ten
regulator padł to napięcie skoczyło do góry znacznie, nie wiem ile ale
wszystkie kontroli zaczęły się świecić.

Kupic - nie kupic - pytanie do fordoznawcow

Cytat:ale remont silnika przy 120.000???? to nie jest normalne i tego nie da sie
zrobic przy prawidlowym uzytkowaniu.



tez mi sie tak wydawalo.pryzczyna byla prosta - poprzedni wlasciciel
dojezdzal tym autem do pracy - 7 km w jedna strone.
W trasejezdzil sporadycznie.silnik zawsze jezdzil niedogrzany - mechanicy
byli w tym wypadku wyjatkowo zgodni.
Remont nie byla calkowity - "starczylo" wymienic pierscienie i zregenerowac
glowice.

Cytat:przez regeneracje alternatora masz zapewne na mysli wymiane szczotek?



to by bylo zbyt piekne - lozysko wybite, regler szlag trafil, szczotki tez
jakies zdechle byly

alternator-UNO

Witam grupowiczów,
Słyszę od tygodnia dodatkowy dźwięk w moim UNO (poj.1,0 przebieg 110tys.km)
dobiegający od alternatora. Pewnie to łożysko w alternatorze, bo jak wyłączę
wszystkie światła ten dźwięk się nie zmienia (ale po ok. 20min. jazdy ten
dźwięk przycicha lecz nie całkiem). Poradźcie proszę czy łożysko się wymienia -
jak to w kosztach wyjdzie (czy to trudna naprawa, mam na myśli sam to robić)?
Pozdrawiam, Marek

Rozrzad czy alternator? Raz jeszcze

Witam ponownie.

Pytam raz jeszcze, bo moze nie wszyscy zauwazyli posta, a nie wierze zeby
nikt nie znal odpowiedzi.

Pacjent to: Ford Escort 1.9 89/90 Automat ver. USA
Objawy to: przy 4500rpm zaczyna mrygac lampka ladowania akumulatora, a
silnik zaczyna tracic moc, tzn nie tyle tracic co juz dalej nie bardzo
chce isc, ale do 5500-6000rpm jeszcze dochodzi.

Co moze byc powodem?
Naciag paska rozrzadu? Ale pasek nie piszczy.
Lozysko?
Czy moze alternator? Ale czy moze miec cos z tym wspolnego?

Rozrzad czy alternator? Raz jeszcze

Dnia pięknego i godzinie: Cz 10 paz 2002 13:08:34, niejaki: -Alamo-,
wklepał(a) to:

Cytat:Spodziewasz się, że pasek rozrządu będzie piszczał ?? ;-)))



Nie wiem... nie znam sie :-)))

Cytat:Jeśłi przy 4500 "nie idzie" to równie dobrze może być gaźnik bo tam
chyba nie ma wtrysku co?



Jest wtrysk.

Cytat:Ale ta świeccąca lampka  ładowania jest rzeczywiście dziwna, to może
być uszkodzony alternator,
i nie myślę o łozyskach tylko uzwojeniach... sam nie wiem.
Jeśli masz możliwość to podmień alternator. Jeśli to nie będzie
powodem to dopiero trzeba szukać dalej.



No wlasnie "znajomy" mechanik u ktorego zawsze serwisuje to autko
powiedzial, ze to alternator, ale chcialem zasiegnac innych opinni, co by
550zl w bloto nie wyrzucic.
Niestety nie mam mozlwiosci podmienic alternatora.

Piszczacy pasek lub lozysko pompy wodnej ???

|

Cytat:



| | slychac pisk i juz doszedlem iz jest to problem albo z paskiem
| napedzajacym
| pompe wodna albo z sama pompa.
|
| A może łożysko alternatora ?
|
Raczej nie bo dzwiek dochodzi z okolic pompy wodnej.

Piotr

Lozyska

Ktos sie pytal jakie lozyska .. na pewno nie SKF.
Wlasnie mi zmielilo w alternatorze - a calkiem nowe bylo.
A cos mi sie nie podobalo jak ujrzalem "made in Italy" ..

P.S. Motorcraft firmuje jakies lozyska ?

PPS. Fajnie swieca zarowki przy 16.6V. Mam nadzieje ze godzinka
  takiego nie zaszkodzila akumulatorowi ..

J.

Lozyska

Cytat:

Ktos sie pytal jakie lozyska .. na pewno nie SKF.
Wlasnie mi zmielilo w alternatorze - a calkiem nowe bylo.
A cos mi sie nie podobalo jak ujrzalem "made in Italy" ..

P.S. Motorcraft firmuje jakies lozyska ?

PPS. Fajnie swieca zarowki przy 16.6V. Mam nadzieje ze godzinka
  takiego nie zaszkodzila akumulatorowi ..

J.



Łożyska tocze są wrażliwe na prawidłowy montaż. Na pewno nie zmieliło tego
łożyska bo było wadliwe, tylko żle założone. Tomek

fiat brava

Wlasnie takie sprzedalem. Na pytanie "czy sie oplaca" mozna odpowiedziec
znajac oprocz ceny rocznik, przebieg, ogolny stan techniczny itd.

Jesli chodzi o spalanie to wg moich doswiadczen:

- trasa, spokojna jazda we 2 osoby bez bagazu, 100-120 km/h = ok. 6,2 l
- trasa, pelny poklad + bagaz, czeste wyprzedzanie itd. jazda 150 - 160 km/h
= 8,5-9 l
- autostrada, praktycznie stala jazda z Vmax (190km/h) = 10,5 l
- miasto, lato, niewielkie korki = 9 l
- miasto, zima, duze korki, czeste postoje = 11,6 l

Kupujac koniecznie zwroc uwage na:

- alternator (czy nie pekniety)
- zawieszenie (wahacze, amortyzatory, lozyska kol, hamulce)
- tlumnik (czy nie ma duzych ognisk rdzy)
- miska olejowa i polosie (czy nie ma wyciekow)
- poziom sprezania na poszczegolnych cylindrach

To sa najbardziej awaryjne elementy w Bravie.

Cytat:mam zamiar kupić fiata bravo za jakieś 21500zl, z klima centaralnym i całą
reszta elektryki, silnik 1,6 16v. jak myślicie czy jest to opłacalne, i
ile
może spalić takie autko



Sprzedam BMW 318

Sprzedam:

BMW 318, 1800 cm3, 98 KM, rok 1979, czarny metallic (lakierowany w 1998)
Na gwarancji:
Amortyzatory Monroe, opony Kormoran 2000 (185/70 R13), układ wydechowy
Walker. Przegląd do 26-08-1999

Wymienione:
Sprzęgło kompletne (nowe), bębny (nowe), tarcze (nowe), linki hamulca
ręcznego (nowe), poduszki pod amortyzatory tylne (nowe), wahacze (nowe),
końcówki drążków kierowniczych (nowe), łożyska kół tylnych (nowe) kopułka
rozdzielacza + przewody wysokiego napięcia (nowe), dyferencjał

WSZYSTKIE WYMIANY / NAPRAWY W ASO BMW OSOWIECKI

Dodatkowo:
Alarm, centralny zamek z pilotem, cztery głośniki, komplet opon zimowych
Michelin XM+S100 na felgach, skrzynia biegów, alternator, rozrusznik, lampy
przednie i tylne, pokrywa silnika i bagażnika, lewe drzwi z lusterkiem, nowe
klocki hamulcowe + drobiazgi

Cena: 6500 PLN
Kontakt:

---
Michał Szybisz

Sprzedam BMW 318

Cytat:
Sprzedam:
BMW 318, 1800 cm3, 98 KM, rok 1979, czarny metallic (lakierowany w 1998)
Na gwarancji:
Amortyzatory Monroe, opony Kormoran 2000 (185/70 R13), układ wydechowy
Walker. Przegląd do 26-08-1999
Wymienione:
Sprzęgło kompletne (nowe), bębny (nowe), tarcze (nowe), linki hamulca
ręcznego (nowe), poduszki pod amortyzatory tylne (nowe), wahacze (nowe),
końcówki drążków kierowniczych (nowe), łożyska kół tylnych (nowe) kopułka
rozdzielacza + przewody wysokiego napięcia (nowe), dyferencjał

WSZYSTKIE WYMIANY / NAPRAWY W ASO BMW OSOWIECKI



Michal - co sie stalo, o ile pamietam sam przy nim grzebales, a tu
nagle ASO ? Musialo majatek kosztowac....  

Cytat:Dodatkowo:
Alarm, centralny zamek z pilotem, cztery głośniki, komplet opon zimowych
Michelin XM+S100 na felgach, skrzynia biegów, alternator, rozrusznik, lampy
przednie i tylne, pokrywa silnika i bagażnika, lewe drzwi z lusterkiem, nowe
klocki hamulcowe + drobiazgi



Zaraz - a co z radiem niewiadomego pochodzenia ? :-)

J.

dym z paska klinowego, 30 st. C powietrze


Cytat:Dzis bylo 30 st. C w cieniu. Jechalem sobie samochodem (Neon 2.0 SOHC) i
wkrecilem go na 5000-6000 obr. (on ma max. moment obr. na 5000, na 6000
max.
moc, a na 6500 czerwien obrotowa). Za chwile cos zaczelo smierdziec
cholernie, jakas albo guma, albo tworzywe sztucznym. Wrzucilem kierunek,
na
luz, zeby nie wciskac gazu, zjechalem. Otwieram maske i leci dym z paska
klinowego (nie cale pol roku ma pasek). Dym ulatnial sie z miejsca gdzie
jest nalozony na dolne kolo, ktore sie obraca (nie wiem jaki to wal, czy
co
to jest).



gdy u mnie zatarlo sie lozysko alternatora bylo podobnie: najpierw pasek
piszczal , potem chmura dymu.

Cienias sporting

ja ma CC 700 z 1993 i narazie zepsuly sie
1- lozyska w alternatorze ale wymiana to tylko 25 pln.
2-linka od gazu sie troche wygiela ale szlo jezdzic tylko czasami sie gaz
blokowal(bardzo rzadko)
3-taki wezk z oparami oleju byl przatary i lekko ciekli na silnik ale to mi
naprawili wstwil tylko kawaleczek innej rurki
4-pozta tym podciagalem linke hamulaca recznego.

ogolnie jestem zadowolony z bezawaryjnosci tego zamochodu.

P.S. nie wicie czy modele z 1993 robili w Polsce ???

Pompa cieczy chłodzącej

Ostatnio usłyszałem pod maską dziwne dzwięki. Po zdjęciu paska
 alternatora okazało się że ich nie ma. Mechanik powiedział że
to pompa wody. Poza tym powiedział mi że należy ją wymienić całą,
bo żadnych części (łożyska itd... )się nie dokupi, a narazie
powiedział że moge jeździć dopki hałas będzie głośniejszy.
Co o tym sądzicie czy ma racje ? - Corsa 1,7D 98' 90kkm

Pompa cieczy chłodzącej

Cytat:
Ostatnio usłyszałem pod maską dziwne dzwięki. Po zdjęciu paska
 alternatora okazało się że ich nie ma. Mechanik powiedział że
to pompa wody. Poza tym powiedział mi że należy ją wymienić całą,
bo żadnych części (łożyska itd... )się nie dokupi, a narazie
powiedział że moge jeździć dopki hałas będzie głośniejszy.
Co o tym sądzicie czy ma racje ? - Corsa 1,7D 98' 90kkm



W 99.9 % przypadkow halasujacym elementem pompy wodnej jest lozysko
wirnika. Teoretycznie jest to element wymienialny, w praktyce w wiekszosci
wypadkow wymiana samego lozyska jest nieoplacalna w porownaniu z kupnem
calej nowej pompy.

BTW: Przygotuj sie, ze nastepnym etapem po uszkodzeniu lozyska bedzie
wyciek plynu przez "reperaturke"... :-/

Pozdrawiam :)

W.

Pompa cieczy chłodzącej

Cytat:Ostatnio usłyszałem pod maską dziwne dzwięki. Po zdjęciu paska
 alternatora okazało się że ich nie ma. Mechanik powiedział że
to pompa wody. Poza tym powiedział mi że należy ją wymienić całą,
bo żadnych części (łożyska itd... )się nie dokupi, a narazie
powiedział że moge jeździć dopki hałas będzie głośniejszy.
Co o tym sądzicie czy ma racje ? - Corsa 1,7D 98' 90kkm



Czy aby pompa wodna nie jest napędzana paskiem rozrządu w silniku 1,7D?
Wymieniałem ostatnio w Vectrze w silniku 1.8i pasek rozrządu+napinacz+pompa
wodna. Pompa wodna działa na pasku rozrządu. Na pasku wieloklinowym mam
alternator i pompę wspomagania.

pozdro
gmik

Renault - wyje !


Cytat:    Mam problem z moim R19 '93, (silnik 1,4 (200 tys.) jednopunktowy
wtrysk,
wersja RL), strasznie "wyje" przy zapalaniu, ... to sie juz dowiedzialam
ze
tak moze byc ale on wyje tez pozniej np. jak stane na swiatlach, nie ma
znaczenia jak dlugo sie nim wczesniej pojezdzi, wyje na wolnych obrotach i
juz ...
czy to jakas skomplikowana (i droga) "ustreka" czy moze cos banalnego ?




Zrodel tego halasu moze byc sporo... najlepiej by bylo
jakby ktos wlozyl glowe (a raczej ucho ;-)) ) pod maske
i nieco posluchal... starajac sie zlokalizowac zrodlo tego
dzwieku. W swojej R19 popatrzylbym na pompe wspomagania
(ktorej w RL nie ma), alternator (lozyska w nich sa odporne,
ale licho wie...), pompe wody, okolice sprzegla i skrzyni
biegow, a takze rolke dociskowa paska rozrzadu
(w RL to nie bedzie to, bo w 1.4 60KM jest lancuch i docisk slizgowy).
Moze to tez byc jakis banal... bez obsluchania trudno cos
konkretnego powiedziec.

Pozdrawiam i powodzenia w lokalizacji "wycia",

Piotr
Renault 19 Chamade RT 1.4e '94